Identyczne objawy występowały także kilkukrotnie na dwóch D200 z gripami MB D200. Zarówno z oryginalnymi akumulatorami jak też akumulatorami AA. Wszystkie akumulatory były w doskonałym stanie.
Szukaj
Identyczne objawy występowały także kilkukrotnie na dwóch D200 z gripami MB D200. Zarówno z oryginalnymi akumulatorami jak też akumulatorami AA. Wszystkie akumulatory były w doskonałym stanie.
Miałem taki sam problem i okazalo się , że w battery packu "prąd uciekał" przez pionowy spust ( 9 volt ) non stop. Kupiłem zamiennik innej firmy bo miałem wyjazd i nie miałem czasu jechać do Wawy do serwisu.
zmien gripa
ja sie podlacze z pytaniem
wczoraj mi d200 gez gripa odmowil posluszenstwa gdzuie chwile wczesniej dzialal
nagle nie dzialają zadne przyciski i AF , zdjecie da sie zrobic. Po wcisnieciu rsetu -kilkukrotnie- doszedl do siebie
ale coraz wieksze problemy z nim mam takie : /
dziwna sprawa z tym uciekaniem prądu- ja chyba mam to samo.
przed wczoraj mialem 2 akku w gripie i stan naladowania 77%- wczoraj nie ruszalem aparatu- teraz chcialem wlaczyc i poziom baterii ZERO- nie da sie uruchomic i trzeba ladowac. czyli prad uciekl mimo wylaczonego aparatu (oczywiscie w d200 w trybie OFF jest wyswietlana ilosc zdjec- wiec nie do konca nie ma poboru prądu...)
co z tym robic? beznadzieja. jak sadze to problem gripa...ale czy warto kupowac inny jak piszecie ze i na oryginalnym gripie moze byc to samo ?
teraz widze ze na gripie mialem ON (spust migawki)- teraz dalem na OFF i ufam ze to rozwiaze problemmoze tędy uciekalo ??
Ostatnio edytowane przez kroolik ; 28-06-2008 o 15:12
W moich przypadkach nic nie "uciekało". Myślę, że to aparat wadliwie mierzył lub odczytywał napięcie w akumulatorach. Włożone do drugiego aparatu pracowały znakomicie. A zdarzało się to także na akumulatorach AA, więc myślę, że to szwankował aparat, a nie chip akumulatora.
Mam D200 ... jakkolwiek bez gripa, mimo to chciałbym zabrać głos gdyż korciło mnie aby go kupić, więc zawczasu zrobiłem wywiad i wyszło mi że nie warto. Dlaczego? Otóż główna korzyć w postaci dodatkowego zasilania z wykorzystaniem dwóch accu jest słabo wykorzystana. A to dlatego że baterie nie pracują "równolegle" tylko jedna po drugiej - zupełnie tak jakby po skończeniu jednej aparat przełączał się na zasilanie z drugiej. Myślę że to jest powodem Waszych problemów. Niewykluczone że aparat w pewnych sytuacjach np przy zdjęciach seryjnych przełącza się na baterię o wyższym stanie naładowania i to sie objawia potrzebą restartu zasilania. Oczywiście są to tylko moje dywagacje ale spróbujcie sprawdzić czy "ten efekt" będzie sie pojawiał z wykorzystaniem baterii R6 zamiast dwóch EN-EL3.
jaka główna korzyść? Nie ma przyrostu szybkości body. Akku celowo pracują jedne po drugim. Jeśli rozładowałeś jeden to można go dać do ładowarki.
przy równoległym używaniu obu akku byłby problem - oba akku by równo padły. Nie lubię doładowywac akku gdy jest tylko w połowie rozładowany. Wolę więc by wydoił sie do zera, a potem dopiero schodził drugi. Dlatego tak zrobiono w D200.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
kolego Rarog. Piszesz jakies banialuki i to nie w jednym ale w kilku postach. Obrazasz osoby ktore chca Ci wyjasnic sprawy o ktorych nie masz pojecia. majac kilkanascie postow i liche pojecie o tym co piszesz polecam Ci daleko idaca powsciagliwosc. najpierw troche warto poczytac. fakt posiadania D200 nie czyni Cie wszystko wiedzacym a Jacek wie pewnie wiecej niz wiekszosc z nas nt. sprzetu.
侍
Skontaktuj się z nami