O, najmocniej Cię przepraszam, ale o jakiejkolwiek autmoatyzacji jak do tej pory nie wspomniałeś nawet słowem. A wiesz, szklana kulka mi się właśnie zepsuła i siakoś tak się nie domyśliłem... Napisałem o najprostrzym i najskuteczniejszym sposobie na przerzucanie zdjęć z aparatu do komputera. Z doświadczenia wiem, że każda automatyka ma tendencje do tego, żeby sie wykrzaczyć, nie zadziałać, zadziałać źle itd... Dlatego nigdy się w to nie bawię tylko wykonuję wszystko ręcznie, myśląc przy okazji o tym, co robię, a nie zdaję się na bezmyślny automat...
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami