To nie jest teoria, tylko oczywista oczywistość. ACR woła z własnymi, zupełnie przypadkowymi ustawieniami. Po prostu doprawiasz potem zdjęcie dodając trochę kontrastu, wibrancji i saturacji i wyjdzie jeszcze ładniej. Możesz sobie zapisać najbardziej odpowiadające ci ustawienia jako defaultowe i wtedy ACR zawsze będzie w ten sposób otwierał zdjęcia, możesz potworzyć sobie różne presety, możesz kalibrować konwerter tuningując dziesiątki poszczególnych parametrów tonalnych. Na co ci jakieś fabryczne ustawienia puszek Nikona?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami