Nie wpadłbym na to, by katedrę fotografować z lampą błyskową (wbudowaną)...
Szukaj
Nie wpadłbym na to, by katedrę fotografować z lampą błyskową (wbudowaną)...
Krzysztof Paszkiewicz
i nieostreWg mnie jest, tylko że źle przedstawione, krzywo na maxa![]()
i ja patrząc na te zdjęcia odnoszę wrażenie, że budowla zaraz przewróci się na plecy tzn do tyłu![]()
Upsss.... ale się nasłuchałem.....
- co do ostrości, to ciężko z kilku mega zrobić kilka kilo nie tracąc nic ( z przyjemnością poczytam jak to się robi)
- lampa ...i to wbudowana …cóż, innej nie posiadam. Z reki trudno mi utrzymać dłużej bez drgnięcia
- och ta geometria.... Dlaczego tak wszyscy biegną ku niej.
Chciałem by emanowała z niej wielkość, wiec starałem się w perspektywie ująć, chyba nie zawsze 90st. = ideał.
Fajnie jest słyszeć cokolwiek od Was, ale jak mnie się co innego podoba lub widzę, że jest źle to staram się to poprzeć właściwymi argumentami( byle nie ironią )
Dalsze komentarze mile widziane![]()
Czepiam się lampy dlatego, iż doświetlanie takiego obiektu nawet najmocniejszą błyskową lampą zewnętrzną nic nie da. Poza tym zdjęcie sprawia wrażenie mglistego i mydlanego.
A obiekt, przynajmniej dla wrocławianina, jest do bólu banalny, jak wizerunek Bolka i Lolka - więc takim ujęciem nikogo nie zaskoczysz i nie zainteresujesz.
Drugi obrazek nieco ciekawszy, bo coś (co prawda - coś dziwnego) się dzieje na niebie, ale duży minus za dziwaczną ramkę - to jest moje zdanie.
Jeśli to jest zdjęcie "z ręki" - to poza konkursem spory plus za stabilność. Jednak statyczne zdjęcie statycznego obiektu powinno swą ostrością "urzynać jaja" - inwestycja w statyw wydaje się więc niezbędna (i kto to mówi, prawda, Jarku?)![]()
Krzysztof Paszkiewicz
A o takim wynalazku jak statyw to słyszałeś?
Co do zdjęcia to mnie sie nie podoba
Pozdrawiam
Pozdrawiam Jarosław Stryjewski. blog
Pozdrawiam Jarosław Stryjewski. blog
Skontaktuj się z nami