Czepiam się lampy dlatego, iż doświetlanie takiego obiektu nawet najmocniejszą błyskową lampą zewnętrzną nic nie da. Poza tym zdjęcie sprawia wrażenie mglistego i mydlanego.
A obiekt, przynajmniej dla wrocławianina, jest do bólu banalny, jak wizerunek Bolka i Lolka - więc takim ujęciem nikogo nie zaskoczysz i nie zainteresujesz.
Drugi obrazek nieco ciekawszy, bo coś (co prawda - coś dziwnego) się dzieje na niebie, ale duży minus za dziwaczną ramkę - to jest moje zdanie.
Jeśli to jest zdjęcie "z ręki" - to poza konkursem spory plus za stabilność. Jednak statyczne zdjęcie statycznego obiektu powinno swą ostrością "urzynać jaja" - inwestycja w statyw wydaje się więc niezbędna (i kto to mówi, prawda, Jarku?)

Skontaktuj się z nami