Close

Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Oszczędny w słowach Awatar lucki
    Dołączył
    11 2006
    Miasto
    Tarnowskie Góry
    Posty
    222

    Domyślnie pytanie do laborantów fuji

    Jakie są różnice między skanerem SP2000 a SP3000 w praktyce? Kto miał do czynienia? Muszę wybrać między tymi dwoma, wiadomo, że jest różnica w cenie, ale czy warto dopłacać do SP3000? Ewentualnie co może być wyeksploatowane w używanym skanerze? Na co zwracać uwagę? Skaner będzie pracował pod frontierem 355.

  2. #2

    Domyślnie Odp: pytanie do laborantów fuji

    Sp3000 jest odrobinę szybszy i źródło światła to diody LED. Skaner posiada opcję automatycznego usuwania rys i paprochów. Jeśli chodzi o SP2000 to źródłem światła jest halogen 36V/400W. Jego zaletą jest lepsza jakość skanów (nie tylko moim zdaniem). Zdjęcia są bardziej naturalne, nie ma na nich cyfrowych artefaktów, np. mory przy gęstych, systematycznie powtarzających się patternach. Co do zużycia - na pewno przy SP2000 warto spojrzeć na odblask przy halogenie, czy nie jest zmatowiały, zniszczony, podejrzeć filtry optyczne pomiędzy źródłem światła a pryzmatem. Warto sprawdzić stan samych pryzmatów (pęknięcia obudowy i ewentualne rysy - nie przejmuj się, że jedno ze szkieł jest matowe - tak powinno być) i karetek oraz klawiatury (tej wbudowanej na pulpicie). Można zajrzeć również do komputera sterującego całym zamieszaniem (po odkręceniu tylnej osłony na dole masz peceta toshiby w wersji desktop. Sprawdź, czy wiatrak od zasilacza nie szwankuje (dość częsta przypadłość) - niestety, trudno dokupić pasujący zasilacz, trzeba kombinować z małym chieftec'em. Ostatnia rzecz to filtry (1 pod pulpitem, tuż obok pełnowymiarowej klawiatury), drugi poniżej, obok peceta. Jest jeszcze filtr powietrza sprężarki chłodzącej/czyszczącej filmy - na lewej ścianie skanera u dołu, w kolistej osłonie skręcanej na motylka. Jeśli są czyste, to jest duża doza prawdopodobieństwa, że maszyna była dobrze przejrzana. To tak naprędce. Ja brałbym SP2000

  3. #3
    Oszczędny w słowach Awatar lucki
    Dołączył
    11 2006
    Miasto
    Tarnowskie Góry
    Posty
    222

    Domyślnie Odp: pytanie do laborantów fuji

    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.A przy SP2000 nie mam możliwości usuwania kurzu i rys?

  4. #4

    Domyślnie Odp: pytanie do laborantów fuji

    Cytat Zamieszczone przez lucki Zobacz posta
    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.A przy SP2000 nie mam możliwości usuwania kurzu i rys?
    Sprężareczka to do kurzu, a co do rys to ni ma Żeby nie było, że to w SP3000 działa tak rewelacyjnie, ale da się polubić.

  5. #5
    Oszczędny w słowach Awatar lucki
    Dołączył
    11 2006
    Miasto
    Tarnowskie Góry
    Posty
    222

    Domyślnie Odp: pytanie do laborantów fuji

    Nie ma nawet oprogramowania żeby ręcznie usunąć? Jeżeli zeskanuję z jakimś paprochem to trzeba jeszcze raz skanować? Jest na wyposażeniu coś do odelektryzowania czy trzeba przedmuchiwać gruszką? Wcześniej pracowałem na KISie, było takie urządzenie ze sczoteczką.

  6. #6

    Domyślnie Odp: pytanie do laborantów fuji

    Na wyposażeniu masz szczotki fuji, karetki też czyszczą (mają 3 sekcje obracających się pędzelków, więc nie jest tak źle). W porównaniu z KISem będziesz sikał po nogach z radości . Przy małym obrazku na skanach rzadko zobaczysz syfki, dopiero przy karetce 120 zaczną się niewielkie problemy, ale w razie czego skan i PS Jakiś czas temu zaprzyjaźniona firma miała możliwość przetestowania SP3000 (obecnie mają 2000) - oddali szybciej niż go przywieźli. Z jakiegoś powodu posiadacze LEDowych skanerów fuji kupują do lepszej jakości skanów inne skanery

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •