Dojechałem do szóstki ... odetchnąłem - jest jedno fajne zdjęcie... zjechałem niżej i...
masakra....
Za dużo bluru.
Szukaj
Dojechałem do szóstki ... odetchnąłem - jest jedno fajne zdjęcie... zjechałem niżej i...
masakra....
Za dużo bluru.
Pierwsze zdjęcie kojarzy mi się z filmem " Lśnienie " chyba przez ten drugi plan ...
Moje dzieci są bardzo wesołe, tylko akurat na tych fotkach córcia jest zajęta czymś a przed aparatem jest zwykle poważna. Potem wrzucę fotki niewyblurowane i bez efektów.
Scarlet
Scarlet - obróbka nie musi oznaczać masakrowania zdjęcia blurem. Delikatne muśnięcia dają więcej niż rozmywanie delikatnej twarzy dziecka.
Oczywiście, ze lepiej!!!!
Z pierwszego setu tylko 6!
Jak już wiele osób w tym ja sam radziło - skup się na nauce fotografowania, kompozycji, a Photoshopa sobie zostaw na późniejsze czasy...
Pozdrawiam i życzę powodzenia!
druga wersja bez dwóch zdań jest lepsza
dobrze, ze pokazalas wiecej zdjec bo zaczynalem sie bac ze ma tylko lewa reke (vide zdjecie 1,5,6,7). A na 7 wymazujac te reke i zostawiajac rekawek to dalas niezle do pieca.
Zdjecia generalnie strasznie niechlujnie kadrowane
Skontaktuj się z nami