moja pierwsza próba sportretowania dziecka, może jakieś wskazówki?
Szukaj
moja pierwsza próba sportretowania dziecka, może jakieś wskazówki?
dużo przepaleń - rączka, włoski
ostrosc z twarzy uciekła
Przepalenia są celowe, co do ostrości, rzeczywiście zjechała lekko z twarzy.
Dzięki!
przepalenia sa celowe - uwiebiam takie cos. A dlaczego celowe? Powiedz nam dlaczego zapragnales wyjarac dziecku obrzydliwe zolto-biale ciemiaczko? Jakies ukryte drugie dno?
Pozdrawiam
Jak za dużo, to nawet brzoskwiniowe światło może wszystko zepsuć.![]()
No i nie mów o celowych przepałach, bo ciarki chodzą po plecach.![]()
Zrobiłem kilka i to z przepałami podobało mi się najbardziej. Po to pytam, żeby się czegoś nauczyć.
Korzystałem tylko z zastanego oświetlenia, światło było zza pleców dziecka i wspomagałem się małą blendą, ale to nie wystarczyło dla uzyskania równowagi, stąd taki efekt. Na ręku rzeczywiście jest brzydki przepał, ale na włosach chciałem, żeby tak było, a wyszło niezupełnie zgodnie z zamierzeniami.
Pewnie, ale uwagi innych a nie Twoje cwaniakowanie pozwolą mi poprawić poziom kolejnych prac.
Wiesz drogi transporterze, ja nie cwaniakuje, spytalem po prostu, bo widze w tym zdjeciu wiele niedociagniec, ktore starasz sie w beznadziejny sposob wytlumaczyc tuszujac po prostu niedoskonalosc zrobionego przez Ciebie portretu. Nie umiejac sie wybronic postanowiles zareagowac w taki prymitywny sposob. Twoja sprawa. Swiadczy to jedynie o Twoim poziomie kultury osobistej, ktory mowiac wprost jest mniej wiecej na poziomie tego zdjecia. Podoba sie tylko Tobie lub nielicznym, a poza tym jest raczej mierny. Zanim zaczniesz poprawiac poziom swoich prac popraw moze poziom swoich wypowiedzi. Bo niewielu zechce Ci udzielic wskazowek, jesli bedziesz sie zwracac tak do ludzi na forum.
Skontaktuj się z nami