Witam.
Prosze Was o pomoc.... mianowicie

Od czasu do czasu robie zdjecia slubne 3,4,5 razy w roku.
Ostatnio zminilem sprzet na D300, ostal mi sie D70 (co by miec w pogotowiu jakby nie daj Boze)

I pomyslalem ze moze sprzedalbym D70 a w zamian kupil jakiegos kompakta np. Nikona

Pytanie czy jest sens, warto w czasie zdjec miec cos w pogotowiu ale i kompakt na szybkie wyjscie sie przydal.

Wlasnie mialem na Allegro wystawic mojego D70..... ale cos mnie tchnelo i postanowilem tu napisac.

Dajcie rade... no chyba ze bedzie wstyd wyjac na slubie kompakta jak padnie mi D300 ?))
Z gory dziekuje za doradzenie.

P.S.
Wrzucilem do tego dzialu bo nie wiedzialem gdzie