Close

Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
  1. #1
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    03 2008
    Miasto
    okolice Iławy
    Posty
    95

    Domyślnie Mój najcierpliwszy model.

    Wojtek. Muszę mu przyznać że dzielnie znosi moje natręctwo.



    Proszę o konstruktywną krytykę.
    Pozdrawiam

  2. #2

    Domyślnie Odp: Mój najcierpliwszy model.

    Często oglądam ten dział, ale nie jestem zadnym specem w tej materii wiec moja opinie mozesz osikac cieplym moczem Zdjecie bardzo mi sie podoba, ten ciasny kadr jak najbardziej tu pasuje, kolory sa fajne-naturalne i super wielgachne slepka nadaja klimat fotce. Mam tylko dwa zastrzezenia, mianowicie sciagnal bym niebieskiego z oczkow (chodzi mi o bialka) i sprobowal wygladzic troszke skore. Ale ogolnie zdjecie ( mojego imiennika ) imho bardzo udane!

    P.S.
    No nie moge sie napatrzec na oczka tego malego... strasznie magnetyczne spojrzenie.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

  3. #3

    Domyślnie Odp: Mój najcierpliwszy model.

    No z tym moczem to trochę pojechałeś... Wg mnie fotkę można trochę "poprawić" jeżeli chodzi o kolory..
    D70S, N 18-70, N 50f1,8, Sabinka 800

  4. #4

    Domyślnie Odp: Mój najcierpliwszy model.

    Białka trochę niebieskie ale kadr mniamuśny

    Faktycznie ma magnetyczne spojrzenie

  5. #5
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    03 2008
    Miasto
    okolice Iławy
    Posty
    95

    Domyślnie Odp: Mój najcierpliwszy model.

    Dzięki chłopaki. Z tymi ślepkami macie rację. Czasem tak jest, że pomija się jakieś detale, ale to efekt braku doświadczenia. Miałem trochę roboty z tą fotką, bo z lewej strony stała butelka małego. Tak mnie zaabsorbowało jej mazanie że nie zwróciłem uwagi na resztę.

  6. #6

    Domyślnie Odp: Mój najcierpliwszy model.

    bardzo fajna fota. mlody, to i jeszcze cierpliwy
    pozdr, slavko slavcic - http://slavcic.blogspot.com

  7. #7

    Domyślnie Odp: Mój najcierpliwszy model.

    fajne z niebieskim sięzgadzam

    jeśli zaś o skórę idzie - ja tam maniakalnie wręcz nie retuszuję dzieci, poza smarkami, ropą w oczach i strupami niebudującymi nastroju skórę bym zostawiła
    d coś tam plus gadżety
    migavvki

  8. #8

    Domyślnie Odp: Mój najcierpliwszy model.

    Cytat Zamieszczone przez asmo71 Zobacz posta
    jeśli zaś o skórę idzie - ja tam maniakalnie wręcz nie retuszuję dzieci, poza smarkami, ropą w oczach i strupami niebudującymi nastroju skórę bym zostawiła
    Kto mowi o maniakalnym retuszu? Wyraznie napisalem:

    Cytat Zamieszczone przez swider Zobacz posta
    ...sprobowal wygladzic troszke skore.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

  9. #9
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    03 2008
    Miasto
    okolice Iławy
    Posty
    95

    Domyślnie Odp: Mój najcierpliwszy model.

    Ja tam w zasadzie nie jestem za podrasowywaniem modeli. Jesteśmy jacy jesteśmy i już. Jakieś pryszcze to owszem, należy wymazać (ostatnio tak zrobiłem bo koleżanki były bez makijażu ) ale bez przesady. Poza tym, nawet gdybym chciał, to i tak nie wiem jak to się robi.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •