Mkwiek OK
Również z kompaktów sie wyleczyłem. Jesli fotografia cyfrowa naprawde Cie intrersuje i jestes pewien że jest w Tobie potencjał twórczy, śmiało bierz lustereczko.
Szukaj
Mkwiek OK
Również z kompaktów sie wyleczyłem. Jesli fotografia cyfrowa naprawde Cie intrersuje i jestes pewien że jest w Tobie potencjał twórczy, śmiało bierz lustereczko.
Dzieki Wam za rade,jeszcze musze sie z tym przespac i podiac decyzje!
Musze przyznac ze bardzo mily klimat tutaj panuje,a wiec moze sie skusze na tego nikon'a
Pozdrawiam.
D5100, S17-50 f2.8, N70-200 f4, SB-700
I wszyscy tak biora masowo te lustereczka, poniewaz hybrydy potwornie... ograniczajaa potem mamy takie rewelacyjne pytania na forum i zale czemu to moje lustereczko robi zle zdjecia
W skrocie - postaw oba apraty obok siebie, zrob zdjecie tego samego motywu i bedzie ten sam rezultat.
Jesli ktos umnie sie poslugiwac aparatem to i hybryda zrobic zdjecie.
Ale jak ktos o fotografii nie ma pojecia, to mu zadne "lusterko" nie pomoze.
Dla mnie podstawową wadą hybryd jest wizjer-telewizor. Ze dwa razy przez coś takiego patrzyłem (Panasonic i Minolta jakaś), i kręciło mi się w głowie. A do kadrowania "na wyciągnięcie ręki" nikt mnie nie zmusi.
Kup lustrzankę, a potem umieraj z głodu, przeznaczając wszystko na dodatkowe cudeńka :P
Paweł
Fiat Lux
Panowie i Panie mam jeszcze takie pytanie,co watro by bylo kupic majac do wyboru:
Canon EOS 350 D z kitem Canon EF-S 1:3,5-5,6/18-55 mm
albo
nikon d50 z dwoma obiektywami 1:3,5-5,6/18-55 mm i Nikkor AF 1:4,0-5,6/55-200mm
Sprawa dalej sie toczy pomiedzy d50
EDIT:
zgodze sie z Toba @Campo ale.....
Jak ktos nie ma pojecia o foto kupi hybryde wyda duzo kase co juz by szlo kupic lustro i bedzie sie uczyl nauczy sie juz i stwierdzi ze hybryda mu nie wystarczy,a na lustro juz kasy nie bedzie a hybrydy nie sprzeda bo za mala dostanie za nia
Czyz nie prawda...
D5100, S17-50 f2.8, N70-200 f4, SB-700
mkris, ja bym wziął opcję 2, bo 18-55 nikona lepszy niż canonowski (ponoć), a poza tym masz dodatkowo 55-200![]()
chcialbym miec takie szczescie,bo ani kieszonkowego nie mam ,ani za bardzo mozliwosc zbierania puszek...duzo nie platncyh zajec ...teraz szukam pracy i mam nadizjeje ze uda mi sie przez wakacje uzbierac na nikona,bo kompatky to g... strasznie sie zrazilem do nich ...
Skontaktuj się z nami