Spokojnie Panowie - kazdy ma swoje zdanie, trzeba to uszanowac. Marek woli MF, my wolimy Velbona i tyle. Gitzo tez sie rozjechalo na kaflach [robilem test podczas zakupu swojego Velbona]. Ale problem trzeba rozpatrzec na dwa sposoby:
a) rozjazd nog na sliskiej powierzchni - kazde nogi sie rozjechaly i domyslam sie, ze to nie jest wina slabej konstrukcji tylko gumy wykorzystanej do zrobienia spodu nog, ktora do najbardziej przyczepnych nie nalezy
b) sztywnosc nog na 'stawach [klamry/okretki] - Gitzo = najwieksza sztywnosc, Velbon = srednia, MF055 = mala. Ale nawet mala byla na tyle ok, ze warto bylo dolozyc te pare zlotych i kupic MF zamiast np GP czy innego podrobkowego szajsu.

Poki co Velbon spisuje sie wysmienicie, byl wykorzystywany w wielu roznych sytuacjach, w roznych terenach, na roznych powierzchniach. Mniejsza waga to duzy plus - zwlaszcza przy moim trybie zwiedzania...

Wybor nalezy do kazdego z Was - to tylko rewju, a nie wyrocznia ostateczna [bo ta nazywa sie Gitzo ] Kazdy musi sam obejrzec, wybrac co mu pasuje i korzystac. Koniec dyskusji