Mam pytanie, które mnie już od jakiegoś czasu nurtuje. Otóż w listopadzie (wiem, dawno temu) robiłem fotki zniczy i inne nocne i generalnie nie powychodziły one tak jak się spodziewałem. Oto jakiego typu fotki dostałem z labu:
A chciałem dostać takie fotki:
Od razu powiem, że dostałem też takie:
Nie jest to może szczyt marzeń, ale w porównaniu z tymi pierwszymi jest dużo lepiej. Dlaczego tak się dzieje w ocnych zdjęciach? Znajomy mi powiedział, że w labie podnieśli kontrast, ale poprosiłem w innycm labie o odbitki BEZ ŻADNYCH zmian i to samo. Myślałem, że to jest jakiś problem w ekspozycji, ale robiłem takie same zdjęcia z różnicą poziomów +/- 1 EV i bez różnicy. Wciąż tak samo, zamiast ładnej czerni dostaję zamglony szary. Nawet jest jedno zdjęcie ewidentnie niedoświetlone i wciąż nie jest ono czarne. Czy zastosowana przesłona ma jakieś znaczenie? A może to jest kwestia obiektywu? Konia z rzędem kto mi to wyjaśni, najlepiej łopatologicznie![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami