Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1

    Domyślnie moj pierwszy raz...

    Oto moje pierwsze publicznie pokazane zdjecie. Prosze wiec o wyrozumialosc ale przede wszystkim konstruktywne opinie. Pozdrawiam


    Pozdrawiam A.

  2. #2

    Domyślnie Odp: moj pierwszy raz...

    Witam,
    widać zamysł i staranność, chęć poukładania kadru .... akcentu mocnych punktów itd. Moim SKROMNYM zdaniem więcej trgo muru po prawej w kadrze i może nie tak "pionowo". Ładna koorystyka, zwłaszcza nieba .. To dobrze wróży na przyszłość w tej rozrywce z fotografią. Jak jeszcze zainteresujesz się zabawą z głębią ostrośći - świadomie (i nie koniecznie "porawnie/dokumentalnie") stosowaną - zadowolenie z takich fotek tylko wzrośnie. Ogólnie dobrze, następne tak samo lub lepiej .... Powodzenia i wytrwałości. Grzegorz.

  3. #3

    Domyślnie Odp: moj pierwszy raz...

    Bardzo w porządku.
    Za Grzegorzem-widać ,że myślałeś nad kadrem.

    Pzdr
    Andrzej

    ..może ociupinkę za chłodno i za niebiesko..
    Pozdrawiam
    Andrzej.

  4. #4

    Domyślnie Odp: moj pierwszy raz...

    Całkiem niezły początek. Dobra kompozycja.

    Moje osobiste odczucie jest takie. Przy takim niebie i jak widać w tle pięknej okolicy olał bym ta wieżyczkę całkowicie, przeszedł kawałek dalej i sfocił ten sielski widoczek, z dolinką po prawej i może jakimś płotkiem lub czerwonym krzaczkiem na pierwszym planie. Ta wieża ogranicza mi przestrzeń i nie pozwala rozkoszować się tym widokiem. Może masz kadry bez niej chętnie zobaczę.
    Rozumiem, że u ciebie głównym tematem zdjęcia była wieża właśnie jeśli tak skadrował bym ją nie co inaczej poprowadził murek po jakiejś krzywej linii i kadrował jeszcze niżej.

    pozdrawiam serdecznie
    D 80 + szklarnia, Canon 5D + szkła

    zapraszam na stronę grupy fotograficznej: JastalFotoGrupa

  5. #5

    Domyślnie Odp: moj pierwszy raz...

    Grzegorz, Boreegaard, Jessus - bardzo dziekuje za Wasze opinie. Sa dla mnie wazne bo powoli tracilam nadzieje, ze potrafie zrobic chocby jedno przyzwoite zdjecie. Czasem jest mi tylko zal, ze nie jestem w stanie oddac urody miejca, a Irlandia jest naprawde bardzo "fotogeniczna".

    Na weekend jade do Connemary - zupelnie wyjatkowego i zdaniem wielu najpiekniejszego regionu Irlandii - moze uda mi sie uwiecznic klimat prawdziwej Irlandii.

    Z tego samego miejsca co zdjecie 1 pozwole sobie jeszcze dorzucic dwie fotki.
    Pozdrawiam serdecznie!

    2.
    3.
    Pozdrawiam A.

  6. #6

    Domyślnie Odp: moj pierwszy raz...

    Jest ok, ale wydaje mi się, że przesadziłaś z nasyceniem - szczególnie na dwóch ostatnich (choć i z pierwszego bym trochę zdjął). Te dwa dodatkowe zdjęcia sprawiają dziwne wrażenie jeśli chodzi o obróbkę. Nie jestem na tyle doświadczony, żeby powiedzieć czego to wina - po części pewnie kolorów, może też wyostrzanie... albo była to jakaś próba HDRa?
    D40 ll N 18-55 ll S 30/1.4 ll N 100/2.8 E ll m42: Pentacon 50/1.8 + Zeiss 35/2.4 ll Hoya UV i polarek 62mm ll Sandisk III 2Gb ll Naneu Pro Military Lima

  7. #7

    Domyślnie Odp: moj pierwszy raz...

    zdjęcia mają ciekawą, cukierkową obróbkę - jest to jakiś styl, to mi sie podoba, może nieco za jasne, bo aż razi, ale nie wiem na pewno.

    co do 1. to potwierdzam zdanie kogoś wcześniej - albo sielski widoczek, albo wieżyczka jako głowny motyw, nalezy dokonac jedynie słusznego wyboru i... ciąć!!

    natomiast zastanawia mnie, że w Irlandii ktoś w ten sposób pomalował dom, jak na 2. zdjęciu........... to sie nadaje do działu architektoniczny koszmar
    "Nie można w życiu zakosztować wszelkiego dobra. Treba wybrać rzecz upragnioną, którą łatwiej przyjdzie zapumnieć."

  8. #8

    Domyślnie Odp: moj pierwszy raz...

    Rzeczywiscie - troche razi - bede bardziej uwazac nastepnym razem...

    A co do koloru domow w Irlandii - to panuje kolorystyczna dowolnosc, zwlaszcza w malych miejscowosciach i w centrach tzw miejcowosci wypoczynkowych. W rzedzie przyklejonych do siebie malych domkow znajdziecie wszystkie kolory teczy i to nie zadne tam delikatne pastele ale bardzo intensywny fiolet z mocno zoltym a obok turkusowy, zielony, rozowy - male kolorowe domki - widok jak z dzieciecych kolorowanek. A co ciekawe to zupelnie tu nie razi, bo archtektura jest niska, miejscami bardzo niska, mozna zagladac przez okna, a wszystko otoczone wieloma pubami, do ktorych prowadza karmazynowe drzwi a dalej blekitna woda, laki i pastwiskami o trawie koloru tak intensywnie zielonego (nawet w styczniu) jakby ktos ja poprawil w PS Ach rozmarzylam sie.

    Rzeczywiscie Szmaragdowa Wyspa!

    PS Mam gdzies zdjecia tych kolorowych domkow - jak znajde to zaprezentuje.
    Zdjecie nr 3 zrobione w I polowie marca - w Polsce szaro, tu trawa miala taki wlasnie kolor.
    Pozdrawiam A.

  9. #9

    Domyślnie Odp: moj pierwszy raz...

    Spokojnie, foto jest ok. Niecirpliwisz się że Ci coś tam nie wychodzi tak jak w naturze. Myśle że oddanie realu przy pomocy takiego sprzetu jakim fotografujemy jest mało realne. Wszystkie foty są "warjacjami" na dany temat. Rób foty , nabieraj doświadczenia i z czasem zobaczysz ze jest coraz lepiej. Jeszcze jedno musisz zapanować nad niebem bo "żyje wła snym życiem".
    Pozdrawiam
    Nikon i parę szkiełek

  10. #10

    Domyślnie Odp: moj pierwszy raz...

    dla mnie troche za bardzo cukierkowo, chociaz jak ktos wczesniej powiedzial mozna to rozpatrywac jako pewien styl : ) Kadry ciekawe, na #3 tylko troche bym dolozyl dolu/gory, by nie dzielic horyzontem zdjecia na pol. Ogolnie ladnie sie zapowiada, czekamy na wiecej : )
    pozdr.
    Art.
    jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •