Szukaj
Odpowiem na drwinę. Zdjęcie to jest jakie jest - jest zdjęciem sytuacyjnym, jego celem jest opowiedzenie historyjki. I taką historyjkę opowiada. Nie ma pretensji do bycia wypozowanym arcydziełem.
Może ci wytłumaczę - jest kilka działów fotografii. Studio, reportaż, krajobraz, makro. Powinieneś to wiedzieć. Jeszcze innym działem jest tzw. "feature photography". Przetłumacz sobie. Idż na encyklopedię, weź sobie słownik. Jej celem nie jest wypracowana starannie kompozycja, ale wręcz przeciwnie - wychwycenie pewnej sytuacji, chwili. Opowiedzenie czegoś. To zdjęcie jest właśnie zdjęciem z mojej klasy na "feature photography".
Poczytaj sobie na ten temat zanim się zabierzesz za złośliwość.
Chociaż właściwie to powinienem twoją złośliwość zignorować, bowiem zwykle odpowiadam tylko tym forumowiczom którzy sami mi czymś imponują. Ale niestety jak już raz odpowiedziałem to muszę teraz to ciągnąć.
przewpraszam cie, swiatło, ale w tym co napisalem nie było ani krzyny drwiny czy zlosliwosci. Wrecz przeciwnie - patrząc na twoje dokonania krajobrazowe, uwazam, ze w nowej dziedzinie szybko osiagniesz podobny poziom, czego ci szczerze zyczę. I dokladnie tyle mialem na mysli. (nie napisze amen, bo byc moze te niewinne słowo wywołalo u ciebie negatywną reakcje...)
ps. a swoja drogą pracuje ciezko, zeby i tobie móc zaimponowac...![]()
I'm not always right, but I'm never wrong...
Subiektywnie - mnie się podoba. Zdjęcie jest ładne za złapanie chwilii - "tego" momentu. Nie pozowane, nie ustawiane, a złapane.
Życzę Ci więcej takich fotografii.
Zły plan.
Powinien być (nomen omen), amerykański, albo pełny.
Skontaktuj się z nami