drogi kolego
a co kolega byl laskaw nazwac brakiem kultury?
stwierdzenie ze kolega nie potrafi poradzic sobie ze sprzetem ktory byl laskaw zakupic?
wysmianie faktu ze kupujac sprzet zawodowy spodziewal sie kolega dzialania podobnego malpie?
przeciez to sa fakty a nie brak kultury.
nikt nie nazwal kolegi glupkiem czy imbecylem a jedynie zakwestionowalismy kolegi fachowosc.
mowiac wprost: bedac na etapie zlobka, przedszkola czy pierwszej klasy fotograficznej nie uzywa sie tak skomplikowanego i wymagajacego sprzetu bo sie nie da rady. wiem ze szpan wiekszy itd ale nie o to chodzi w fotografii.
wypowiadajac sie niejako z drugiej strony barykady i bedac dosc znienawidzona osoba na tym forum za zlosliwosci i dosadnosc sformulowan nie nasram se bardziej w papiery wiec napisze wprost:
wiocha jest kupic aparat za kilka tysiecy nie wiedzac po co.
wiocha jest nie przeczytac instrukcji lub jej nie zrozumiec.
wiocha jest zarzucac sprzetowi wady gdy jest sie za kiepskim by te wady rozpoznac u siebie
wiocha jest zachowywac sie w taki sposob jak kolega czyli nie potrafic przyjac odpowiedzi ktore jasno wskazuja ze nie aparat jest do dupy tylko kolega.
z wyrazami niczym niepohamowanego szacunku
aleksander rabij
(to by dotrzymac odpowiedniego poziomu i nie obrazic wymagajacego kolegi![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami