Szukaj
D300 | N35 1.8 | N17-55
bo to tacy koledzy somm![]()
Ja tam nabylem D40 i tez musze walczyc ....![]()
d40 + umysł początkującego
Tu jest cały pies pogrzebany - jeżeli chcesz mieć pierwszy plan oświetlony i zarazem chcesz mieć ładne chmurki to są dwie opcje: 1. Zakładasz sabinę i doświetlasz pierwszy plan lampą. 2 Robisz w NEF - potem w PS nakładasz warstwę z np. -2EV - wymazujesz gumeczką przepalone chmurki - łączysz warstwy i włala - możesz jeszcze w puszce zarzucić dlighting - też pomaga na przepały.
Może na włączonym Braketingu robiłeś..
POzdrawiam
Ostatnio edytowane przez wywar ; 27-05-2008 o 23:08
^^^^^^^^^/ NIKON\ _____
___________ /_ _ _ _ _\l-----l_
l-------]----O-----------D300-l
l------]------****** ---------l
l------]-----*--------*--------l
l------]-----*--------*--------l
l------]------******----------l
L_____]____________________l w tym moim egzemplarzu nie ma spustu... w ogolę widać, że czcionka na tym aparacie nie jest oryginalna tylko jakaś Arial, co o tym sadzicie ?
Ostatnio edytowane przez symecky ; 27-05-2008 o 23:13
Mam wrażenie, że przypadłość nie polega na przepałach... mam D300 od lutego br i od razu na początku użytkowania odniosłem wrażenie, że zdjęcia są jakieś takie "zbyt jasne". Wyłączyłem Active D-Lighting. Dalej bardzo jasne. ALE ŻADNE NIE BYŁO PRZEPALONE! To niesamowite, ale po prostu nie było szans, żeby fotografując normalną scenę coś przepalić - chyba że się zrobiło to na własne życzenie! To chyba świadczy bardzo mocno na korzyść D300-tki. Ale brnijmy dalej. Zacząłem ustawiać korektę ekspozycji na -0,3 EV, potem na -0,7. DALEJ DZIWNIE JASNE. Dodam, że miałem do tej pory doświadczenie z D50 i byłem przyzwyczajony do tego, jak D50 "widzi" kadr. Zacząłem się bawić ustawieniami przetwarzania obrazu - czyli tam, gdzie się wybiera Standardowe, Żywe, Neutralne, etc. I TU BYŁ PIES POGRZEBANY. Problem z przepałami nie polega na przepałach, tylko na sposobie interpretacji sfotografowanej sceny. Algorytmy zaszyte w D300 bardzo ładnie radzą sobie ze światłami i cieniami, ale trzeba umieć je ustawić, inaczej są powody do narzekania. Co ustawiłem? Menu dopasowania ustawienia obrazu ma pozycje: wyostrzanie, kontrast, jasnosc, nasycenie, odcień. Ustawiamy WYOSTRZANIE na AUTO, tak samo KONTRAST. Jasność dałem na -1, nie ruszałem nasycenia i odcienia. I O TO CHODZIŁO. Teraz nie mam już żadnych "przepaleń".
------
Niech tylko ten patrzy na kolce, kto umie dostrzec różę...
www.degial.com
Zadnych przepalow w moim D300. Wprawdzie korekte ekspozycji mam ustawiona na -0,3, ale tak samo mialem i mam w D40.
Zastanawia mnie jednak rozbieznosc opinii na temat skomplikowania D300. Nie mam duzego stazu w dziedzinie fotografii, instrukcje przeczytalem (bynajmniej nie sleczac po nocach) i praktycznie od razu przeszedlem na pelny manual uzyskujac dobre efekty na zdjeciach.
Zadaje sobie pytanie (i nie jest to bynajmniej zlosliwe pytanie) dlaczego czesc uzytkownikow widzi w tym aparacie cos co jest nad wyraz skomplikowane i wymagajace co najmniej ukonczenia kolejnego fakultetu z obslugi D300 inna czesc natomiast (razem ze mna) odnajduje ten sprzet jako zaawansowana puszke ( z wieloma mozliwosciami) bardzo przyjazna w obsludze?
Przed zakupem D300 i po przeczytaniu wielu watkow nastawialem sie na nieprzespane noce (oczywiscie z instrukcja) i ogromny zawod co do poczatkowych prob zdjeciowych.
Nic takiego nie nastapilo.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez Josef K. ; 28-05-2008 o 02:17
D300, D40 + cztery szkla
O jakim skomplikowaniu D300 Wy piszecie? Czy przypadkiem programy A, P czy S nie działają na takiej samej zasadzie jak w innych puszkach? Jakie czytanie instrukcji po zakupie? Jak ktoś robił zdjęcia D50 czy D70 to potrzebuje pstryknąć kilka kadrów po to żeby sie przekonać że pomiar matrycowy działa trochę inaczej (wg mnie dużo lepiej) i to tyle. Do robienia zdjęć nie potrzeba czytać żadnej instrukcji. Bierze sie aparat i pstryka...
Witam,
czytam te obrazajace slowa krytyki od kilku Panow powyzej pod moim adresem i tak sie zastanawiam czy to rzeczywiscie polskie forum Nikona czy raczej jakas nowa "grupa trzymajace wladze" i co te dosadne komentarze maja na celu? Zabraklo mi jeszcze tutaj koncowego wyroku pod moim adresem, ktory zapewne za chwile sie tutaj pojawi?
Kolegom ktorzy w pewnym sensie "staneli w mojej obronie" tez sie dostalo.
Nigdzie wiecej a mam tu na mysli obcojezyczne fora fotograficzne i nie spotkalem sie tak jak tutaj z takim brakiem kultury i poszanowania mniej lub bardziej doswiadczonych forumowiczow. A jest tutaj sporo podobnych postow o podobnym zabarwieniu.
Proponuje dla tych (i tutaj cytat z powyzszych postow) "myslacych" i "swiadomych" (do ktorych ja sie niestety nie zaliczamco D300 i jego obsluge prawie przyrownuja do pilotarzu Airbusa A-380 stworzyc odrebne forum?
Tym sposobem nikt juz nie bedzie was draznil. A dla pokrecenia swojego "ego" i podwyzszenia swojej samooceny polecam skok na bungee. Naprawde pomaga przynajmniej przez jakas godzinke poczuc sie lepiej
pozdrawiam
Tomek
P.S Do Administratora. Prosze o zamkniecie/wykasowanie tego watku bo brniemy do nikad.
gdybys napisal o kazdej innej puszce a nie d300 to byloby okbyc moze to jakas przypadlosc posiadaczy tego korpusu
![]()
侍
Skontaktuj się z nami