Close

Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
  1. #1
    drnut
    Gość

    Domyślnie d70s - czy aby napewno?

    Witam wszystkich!

    Oto moj problem:
    Jestem zdecydowany na kupno D70s z kitowym obiektywem, filtrem polarkiem hama, wężykiem spustowym, kartą CF 1GB sandisc - wszystko nowe za 4100 PLN.

    Obecnie foce przy pomocy N80 z Tamronami 24-80 i 80-300. Zamierzam zachowac tele i sprzedac N80 z ob 24-80. Wtedy przesiadka na d70s wyjdzie ok. 2600-2700 PLN.

    Pyt. 1 - czy warto? nie mam więcej kasy i jest to raczej maks. Przed n80 uczylem sie na Zenitach (twarda szkola). N80 polubiłem od początku, ale wolałbym mieć komfort podglądu i testowego pstrykania po 2-3 razy tego samego kadru w roznych expo, zeby wybrac najlepsze i przy okazji czegos sie nauczyc (przy N80 jak odbieram odbitki to nie pamietam juz jakie poszly ustawienia i z czym tak znowy eksperymentwalem).

    Pyt. 2 - aparat ma byc rowniez (aaa) do uzytku wakacyjnego, kobieta struga mi kolki ze kupie jakis przekombinowany aparat ktorym tylko ja bede umial robic zdjecia. Czy ktos moze mi doradzic czy d70s nadaje sie rowniez (od biedy) do pstrykania przez amatow - na full automacie i bez zbednego krecenia pokretlami?

    Pyt. 3 - czy zauwaze roznice w jakosci zdjec po przesiadce z N80?

    Dzieki za odpowiedzi,

    Pozdro

  2. #2

    Domyślnie

    1. hmm czy warto to nie wiem, ale ja bym wolal zainwestowac w jakies dobre szklo do 80-tki. Co do ekeprymentowania to proponuje notesik, mz na cyfrze jest sie trudniej uczyc, bo mniej wagi przyklada sie do nieudanych zdjec.

    2.Mysle ze bez problemu kazdy nim moze zdjecia robic

    3. Jakos zdjec przewaznie zalezy od obiektyu a nie puszki, ale roznice mozesz zauwazyc, niestety na minus, ja jakos zapalony analogowiec uwazam ze cyfrze jeszcze troche brakuje do jakosci kliszy
    pozdrawiam
    JELO
    F100 /F50 /D90 /NIKKOR 35-80,18-105, 20, 50, SIGMA 100-300

  3. #3

    Domyślnie

    drnut, na pierwsze pytanie juz sobie sam odpowiedziałeś. Wyniki będziesz miał dużo szybciej, bo prawie natychmiast, a na początku można jeszcze bracketing wykorzystać.

    Odpowiedź na pytanie drugie też nie jest trudna D70s ma różne tryby pracy, w tym takie jak: krajobraz, portret, makro i oczywiście auto. Nawet początkujący pstrykacz sobie jakoś poradzi.

    Jeśli będziesz robił odbitki 10x15, czy 20x30 to pewnie różnicy nie zauważysz, przy większych formatach może tak, ale to zależy w dużym stopniu od tego, czy dobrze naświetlisz film z analoga. W cyfrze jest znacznie łatwiej korygować błędy ekspozycji, no oczywiście w pewnych rozsądnych granicach.

    A, czy chcesz zrobić przesiadkę na cyfrę, musisz sobie odpowiedzeć sam.

    [ Dodano: Nie 23 Kwi, 2006 23:28 ]
    I jeszcze jedno, ten polarek HAMA to nie jest najlepszy pomysł.
    Jacek

  4. #4
    drnut
    Gość

    Domyślnie

    dzieki za wstepne odp,

    1. czemu nie hama? jaki inny w podobnej cenie (130PLN) polecacie? jakie sa wady hamy?

    2. co do odbitek to do tej pory robilem 10x15 i potem wybieralem najlepsze i te robilem w wiekszych formatach 20x30, i wiekszych i wiekszych. Miedzy innymi dlatego jednak wolalbym cyfrowego d70s - odpada koszt wywolania calej serii, wybieram najlepsze na kompie, troszke shopa tu i tam i dopiero do druku - ale wtedy juz na fomacie duuuuzym

    3. truja mi tylek koledzy z pracy, ze soniak r1 jest genialny i wogole... wiem, wiem... ale siedze juz chyba 10 godzin na necie i sam juz nie wiem co mam zrobic... oczywiscie wolalbym lustro cyfrowe nikona niz zabawke soniaka, ale czy d70s sprosta wyzwaniu? czy wogole mozna porownywac d70s z dsc-r1? przegladalem rozne testy i ciagle mam watpliwosci czy aby napewno d70s? ech... to chyba zmeczenie, wybaczcie

    4. nie chce sprzedac duszy diablu (sony)

    dzieki za odp,

    pzdr

  5. #5

    Domyślnie

    jest jeszcze D50

  6. #6

    Domyślnie

    zdecydowanie przesiadaj się, analog jest za drogi, żeby się szybko uczyć
    zgadza się, że z reguły robi się masę fotek, ale to samo robią zawodowi analogowcy,
    z filmu wyciagaja jedną dwie klatki, zreszta wszystko zależy od nas samych, minie euforia i będziesz się zastanawiał
    pozdrawiam
    "czuję jak rodzi się moc"

  7. #7

    Domyślnie

    miałem niedawno ten sam problem, przesiadłem się z f 80 na d70 s i jestem więcej niż zadowolony. Kwestia jakości praktycznie już nie istnieje (zapaleni analogowcy będą twierdzić inaczej, dopóki sami nie sprawdzą, wiem to po sobie). Pstrykanie cyfrakami na oślep, byle dużo, to teżargument stworzony przez zapalonych analogowców. jeśli masz pewne doświadczenie i fotografujesz świadomie, to nadal będziesz myślał przed każdym pstryknięciem. natomiast nie sądzę, że uda Ci się sprzedać zestaw n80 + 24-80 tamrona za 1,5 tys. nie zyczę Ci, ale podejrzewam, że się rozczarujesz, bo ja ostatnio sprzedawałem f 80 z o wiele lepszym obiektywem i całym zestawem akcesoriów i nie udało mi się osiągnąć tej kwoty.

  8. #8

    Domyślnie

    Ja sie przesiadlem z analoga na cyfre. Na poczatku szal, zdjecia seryjne itd, ale z aparatem do nauki, to wg mnie kwestia przyjetych kryteriow. Jednostkowo lepszy jest analog - kazda klisza jest lepsza od poprzedniej, glownie dlatego, ze nad zdjeciem sie dlugo mysli, potem sie skrupulatnie wszystko ustawia, zeby nie zmarnowac klatki. Ale globalnie byc moze cyfra jest lepszym rozwiazaniem, bo nie ma co sie oszukiwac - cyfra zrobisz wiele razy wiecej zdjec niz analogiem. Poza tym, za JELO, zepsute zdjecie w cyfrze sie po prostu kasuje, czesto bez wyciagania wnioskow. Na Twoim miejscu zrobilbym tak: zamiast D70s D50, i zostaw sobie F80, bo gwarnatuje, ze zatesknisz. A co do obiektywow... coz, jesli nie zarabiasz na fotografii, to inwestowalbym w stalki, bo zoomy strasznie rozleniwiaja - Sigma 30 1.4, Nikkor 50 1.8, Sigma 24 1.8. Z tymi dwoma ostatnimi zmiescisz sie w cenie kita do D70. A jesli juz koniecznie zoom, to kit do D70 albo troche drozsza Sigma 18-50 2.8 lub Tamron 28-75 2.8. Wszystko zalezy od potrzeb. To sie rozpisalem
    forum.niekojarze.pl

  9. #9
    drnut
    Gość

    Domyślnie

    dzieki za rady,

    Jakubas: sigma 18-50 ze stalym swiatlem jest super, wiem... ale kosztuje 1600-1700 PLN, a samo body d70s ok. 3000 (najtaniej chyba), wiec razem to 4600. A ja moge kupic kit za 3660 PLN, czyli w sumie 1000 zl taniej. gdybym mial ten dodatkowy tysiaczek to bym sie nie zastanawial. A moze jest jakas inna alternatywa do kitowego obiektywu do d70s (w podobnej cenie, moglbym ewent. wysluplac dodatkowo jakies 300 PLN)..?
    Stalki to moje marzenie, ale narazie na przyszlosc, teraz jeden uniwersalny zoom + tamron 70-300 od n80-tki chyba wystarcza...

    apropos - pytanie o tamrona 70-300, ktotrego obecnie uzywam do n80. rozumiem, ze po zaladowaniu do d70s bedzie dzialal jako 105-450, ale co ze swiatlem (4.0-5.6)? to samo, czy 6.0-8.4 ? jezeli ktos z was ma doswiadczenie z uzywaniem takiego tele tamrona w d70s (czy w w ogole w lustrzankach cyfrowych nikona), to plz o rady i komentarze... thx.

    JESZCZE JEDNO PYTANKO
    wiem, ze was zameczam, ale widac, ze wiedzy wam nie brak, a moja jest dziurawa jak ser szwajcarski Co z filtrami do d70s? Szczegolnie chodzi mi o polary, bo polubilem polar (chociaz to hama) w moim n80 - teraz nie wyobrazam sobie ladnej slonecznej gorskiej czy tez nadmorskiej panoramy bez tego filtra. co sadzicie o zwyklych filtach do d70s (np. ogolnie niezbt lubiana ale tania hama CF) i czy warto doinwestowac kolejne 150-200 pln w jakis lepszy (jesli tak to jaki?)? jakie znaczenie ma czy filt jest tzw "digital" (cyfrowy)?


    Jeszcze raz dzieki wielkie za odp. Powoli nabieram przekonania do kupna d70s... ale jeszcze poczytam i poczekam na dalsze podpowiedzi...

    DrNut

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •