Smurf - trzyma się kupy.
Tak, jesli chcesz robić małe zdjecia to nie warto kupować D200 ze wzgledu na ilość szczegółów.
ja wyliczyłem na 150 dpi a lab cyfrowy zinterpolował to sobie tak jak potrzebował.
jak zostawiałem 300 dpi to na 28x35 cm to papierze róznice były niemal niewidoczne. dletgo 150 dpi i format 2x wiekszy liniowo
zauwazcie, że pisałem o 2 rodzajach odbitek. na jednych zostawiałem 150 dpi i tam zdjęcie z D70 było tak samo dobre jak z D200 ale było mniejsze!!!
ja robię często duże rzeczy i potrzebuję sporo MP by jak najmniej interpolowac w górę.
jak już zostawiałem format 56x70 i interpolowałem do tego na cała powierzchnie plik z D70 to on miał już koło 80 dpi jak pamietam. a z D2x miał 150 dpi (było lekko obciete na długości, ale na szerokosci miało biały pasek)
kupiłem jak zauwazył jjj najgorsze body przy rozdzielczosci 150 dpi (i to jedyne przeskalowanie)
ale gdy skalowałem do rozmiaru w cm to wygrywał z mim tylko D2X i canon 5 D. canona nie wzięłem przez zmianę systemu i niewielki przyrost jakości przy iso 100 na którym pracuję. D2X bo za drogi jak na te 2 MP wiecej.
prawie bym wybrał Fuji, gdyby nie kilka jego wad. Ale za sam obraz - warto!
Moje sprawdzanie co lepsze tyczyło głównie tego - co lepsze przy druku formatu B1 czyli 70x100 cm w rozdzielczości 225 dpi - czyli wszystko interpolowane w górę. To nietypowe dla większości uzytkowników tego forum i lepiej sie tym nie sugerowac w wyborze aparatu. napisałem smurf o sobie antyonanista sprzetowy jak kiedyś wczesniej zauwazyłeś, ale to dlatego, że ja potrzebuję MP w pracy. dla mnie to normalka.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami