prosze o rade,czy warto kupic Rolleiflexa SL66 z planarkiem 80/2.80 ,jak tak to ile moze byc wart taki sprzet
planuje wejsc w sredni format i akurat mam mozliwosc zakupu
Szukaj
prosze o rade,czy warto kupic Rolleiflexa SL66 z planarkiem 80/2.80 ,jak tak to ile moze byc wart taki sprzet
planuje wejsc w sredni format i akurat mam mozliwosc zakupu
Road to Manila
Kiedys tez sie zastanawialem nad nim. Warto kupic. Z tym, ze (sam nie mam wiec to zaslyszane) spotkalem sie z opinia ze problematyczny. On jest na jakas tam baterie, starszego typu. Wiele osob narzeka ze czesto maja problemy z tymi bateriami. Kiedys ktos powiedzial, ze zawsze jak go potrzebowal to cos sie chrzanilo. Nie mam na mysli tego ze jest awaryjny. To taka troche prymitywna eletronika. Ale warto kupic sredni. To na pewno. Szklo ma bardzo dobrej jakosci i duzo oferuje. Choc ja i tak nie zamienie Hassela
Pozdrawiam
PS. Kiedys sailor mi go namietnie polecal odradzajac Hassela, wiec pewnie sie lepiej wypowie na jego temat
Pozwolę sobie wypowiedzieć w tym temacie, bo miałem w ręku i też się zastanawiałem. Ma na pewno 2 funkcje . których nie mają w standardzie inne 6x6 ..... Przednia część aparatu z bagnetem mocującym obiektyw ma możliwość przesunięcia do góry lub do dołu o maksymalnie 8mm (rodzaj funkcji schift).... wspaniała kontrola GO jak również przydatne przy architekturze i możliwość mocowania obiektywów w pozycji "retro" macro...
Tani pewnie nie będzie ale za to optyka pięknie rysująca
F100 , D300, D70 i kilka stałek
To świetny korpus, ciekawostką jest w nim mieszek z tiltem, tylko to straszna ramota - był hiciorem na Photokinie w '66-tym. Nie wiem jak będzie ze szkłem do tego wynalazku. Wszystko nt. tego modelu jest tutaj:
http://www.sl66.com/
dzieki za szybka odpowiedz
chyba jednak zrezygnuje z Rolleia,aparat fajny ale zbyt wiekowy
zastanawiam sie czy nie szarpnac sie odrazu na Hasselblada 203 FE lub 501 CM
Road to Manila
zastosowanie - glownie zdjecia artystyczne,ale jak juz mam wiecej wydac to chce miec mozliwosc podpiecia cyfrowej scianki,wtedy wszelkiego rodzaju foto reklamowe
Ostatnio edytowane przez ranbir kapoor ; 15-05-2008 o 17:38
Road to Manila
A widziałeś naocznie tego Rolleiflexa. Było sporo odmian SL66. Jak pamiętam ostatnia wersja pochodziła z okolic połowy lat dziewięćdziesiątych i nie wyglądała wcale jak zabytek.
A do 501 lub 203 mozna podpiac cyfrowa scianke? Nie jestem pewien. Co do dostepnosci szkiel... Od czego jest ebay i internet? Nie kupilem w Polsce zadnej czesci do Hassela. Powod: przynajmniej 20% drozej. Nie mowie juz o sprzecie ze stanow...
Skontaktuj się z nami