witam, nie znalazłem nic podobnego na forum wiec pisze po swojemu (wybaczcie)
za kilka dni zapuka do mych drzwi kurier z moim D200, puszka ma 15000 klatek i chciałbym ją dokaldnie sprawdzić zanim sprzedający uzna że "to cos niedziałjące" nie działa przezemnie (oby tak nie było)
Moje pytanie jest proste, co jak i gdzie najlepiej i najszybciej sprawdzić w domowym zaciszu aby miec pewnośc że aparat jest sprawny i nic mu nie dolega.

PS. Sorry jesli to głupota, ale to moja pierwsza lustrzanka i nie chce miec z nią problemów, wiec licze na Waszą pomoc .... Pozdrawiam