Jeśli zamysłem miał być apokaliptyczny obrazek, to coś się z tego udało zrobić - ale i tak partiami za ciemny dla mnie. Apokalipsa apokalipsą, ale zamiast czarnej krechy chciałbym tam jednak widzieć budynek; nawet ciemny i posępny, ale jedna widzieć, a nie domyślać się.