Nawet przy makro warto się trochę powyginać i poleżeć na świeżej trawce. A z podglądem i ruchomym wyświetlaczem same nudy. Poza tym nawt największy wyświetlacz nie zastąpi dużego i jasnego wizjera!
A tak na poważnie to nie jest jakiś żart?
Szukaj
Nawet przy makro warto się trochę powyginać i poleżeć na świeżej trawce. A z podglądem i ruchomym wyświetlaczem same nudy. Poza tym nawt największy wyświetlacz nie zastąpi dużego i jasnego wizjera!
A tak na poważnie to nie jest jakiś żart?
D90
kolega nie powiedział jaka tematyka zdjęć go interesuje- jeśli koniecznie chcesz patrzeć pod kątem (np. makro) to masz możliwość zakupu wizjera kątowego.
pzdr.
d7000 + N17-55/2.8 + N70-300VR + N35/2 + SB900 + frotka
Moim skromnym zdaniem kadrowanie przez wizjer to sama przyjemnosc . Tez mialem takie przyzwyczajenie z kompaktow , ale wizjer na prawde daje Ci wszystko co tylko potrzebujesz przy komponowaniu zdjecia .
Ja nawet gdy miałem kompakt Fuji s5700 kadrowałem wizjerem z prostego powodu... większa stabilność aparatu przy dłuższych czasach naświetlania
Przy okazji przesiadka na lustrzankę była łatwiejsza![]()
O! pierwszy co podał naprawdę porządny i stalowy argument za kadrowaniem przez wizjer - czysta fizyka moi drodzy - aby unieruchomić obiekt w przestrzeni potrzebne są 3 punkty podparcia. Dwie ręce i oparcie o głowę/oko whatever powoduje, że mocno minimalizujemy możliwość zrobienia poruszonego zdjęcia w porównaniu do kadrowania na osławionego "zoooombiaka"![]()
|D7100|SB-800|T17-50/2.8|S70-200/2.8|SY8/3.5|nogi GoldPhoto|Manfrotto|SanDisk|
Pozdrawiam Tomek Kić
Heh, wiesz jak będzie? Gdy po kilku dniach weźmiesz do rąk coolpixa, automatycznie złożysz się żeby zrobić zdjęcie przez wizjer. Ja tak miałem![]()
Spokojnie, już jest dobrze. Wprawdzie dzisiaj już były pierwsze problemy aby zrobić zdjęcie pojazdu na tle miasta lekko "od góry" ale jakoś wyszło.
Hmm co lubię focić? Jak traficie w nocy na bulwarze w Gdyni na człowieka z aparatem robiącego zdjęcia na środku deptaku to będę to ja. Jakoś dziwnie mnie kręcą te światła, ludzie, przyroda. Noc to zupełnie co innego, przy dobrej iluminacji jest bajką. W trójmieście na brak oświetlenia nie narzekam.
A wizir jest naprawdę całkiem spoko ;D. Tylko przy mojej małej wadzie oka powoduje, że trochę świat mi się rozmazuje po odłożeniu aparatu.
Kolejne pytanie. Czy do tego aparatu są plastikowe pudełka w które wkłada się baterie AA? Coś mi z napięciem nie pasuje tak więc wolę nie pisać, że w d70s chyba tak się dało. Pytam, bo nawet aku jest wyprofilowany jakby można tam było dwa paluszki zasadzić.
Dobry sprzętDobry
Skontaktuj się z nami