Szukaj
hmm... miałem kiedyś Fiata 125p i mi się kojarzy z kredensem
Nie ma sensu kupować kredensu ( troche parafrazując artyste Kazika ) no chyba, że te z frontami dębowymi, takimi rustykalnymi... ale to już kosztuje
.....
na 2ce wybija się zielony pręcik, który nieostry..
Kwiatki lubie
pozdrawiam
Troszku wiało i ciężko złapać ostrość tam gdzie się chce,a słupek majtał się najbardziej.Kwiatków takich już nie będzie..
To taka tam wprawka była....
Pzdr
Andrzej
...miałem i 125, i 126...
pomyślę o kredensie...
Pozdrawiam
Andrzej.
bdb i kropka.
Skontaktuj się z nami