Ten tryptyk poza gałęziami (które od biedy mogłyby robić za miłosną altanę) w głównej mierze zepsuło Ci tło. Zlewa się z gołębiami i przez nie nie widać co one tam robią. A to, że ptak w locie jest nieostry to zupełnie naturalna rzecz, tak właśnie widzi go oko. Muszę też przyznać, że te nienaturalne, zamrożone w locie są bardziej efektowne