Jak na reportaż, rzecz jest za długa, za sprawą powtórzeń.
Jedna scena/motyw = jedno zdjęcie.
Przykładowy tryptyk ( los chciał, że akurat są obok siebie) : 2 - 3 - 5.
Masz i siew ( ekspresyjny z wyeksponowaną ręką, portret (wydaje się, że najlepszy) i bronowanie i dzieciaka (ciekawy motyw tradyja i dziedzictwo...) i trochę tła czyli pejzażu.
Dyskusyjna jest "6". Bo z jednej strony taki najazd na detal może być fajny ale tu jest mało komunikatywny... a może ja nie rozumiem tego gestu?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami