Pan kurier przywiózł mi wreszcie raynoxika i grip, tydzień temu zmontowałem prototyp dyfuzora na lampę, więc dziś pomimo chłodu ruszyłem w las na testy.
Wątek ten poświęcam różnicy w powiększeniu samej Tokiny a dodatkowo z dcr-250, gdyż przed zakupem ciężko mi było znaleźć konkretne sample, jedynie sucha teoria. Mam nadzieję, że komuś się przyda.

Całe kadry, w ogóle nie obrabiane tylko lekko wyostrzone po zmniejszeniu. Nawet paprochów nie wymazywałem
Błądziłem dobre parę minut po lasie zanim coś żywego napotkałem, aż trafił się jakiś zbrojec (jeśli dobrze pamiętam z entomologii).
1) Tokina 1:1 + dcr
2) Nie wiem jakie dokładnie ale na pewno nie było to 1:1+ oczywiście dcr
3) Tokina 1:1 + dcr

Później pogmerałem troszkę i trafiłem na takie coś półprzeźroczyste
4) Tokina 1:1 + dcr

A teraz bezpośrednie porównania z i bez raynoxa
BEZ
Z

I jeszcze jedno
BEZ
Z

Wiem, że kadry bez rewelacji, ale chciałem pokazać różnicę w powiększeniu i napisać co nieco o jakości, gdyż mi zabrakło przykładów porównawczych przed zakupem soczewki. Niemniej nie żałuję zakupu, jak na razie (te parę pstryków) spadek jakości jest o wiele mniejszy niż sądziłem, jestem jeszcze ciekaw jak zestaw zachowa się w pełnym słońcu, no ale nie zapowiada się odpowiednia pogoda na takowe testy.
Aha mała uwaga- głębia ostrości jest naprawdę mała, ciężko mi było, ale dzięki tak wysokim wartościom przysłony wypatrzyłem paprochy na matrycy

Aha: gdyby ktoś chciał to mogę wycinki kadrów 1:1 pokazać dla porównania jakości.