Close

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 25 z 25
  1. #21

    Domyślnie Odp: d40 - lcd, wizjer .

    Mi to by sie przydala jakas oslona na wyswietlacz , bo non stop jest ubabrany moja twarza

  2. #22

    Domyślnie Odp: d40 - lcd, wizjer .

    tia ja źle się wysłowiłem, mi chodziło o osłonę na LCD bo mimo że staram się uważać na ekranik, to dwie ryski się na nim spłodziły a takie "gum-oko" na wizjer to przydatna rzecz swoją drogą bo ogranicza dopływ światła i nie rozprasza... no cóż to tylko D40

  3. #23

    Domyślnie Odp: d40 - lcd, wizjer .

    Cytat Zamieszczone przez maciek_apocaliptic Zobacz posta
    [...] mi chodziło o osłonę na LCD bo mimo że staram się uważać na ekranik, to dwie ryski się na nim spłodziły [...]
    To tylko aparat a nie wyrocznia i takie ryski sprawiają, że aparat zaczyna mieć duszę, widać na nim historię działania jego właściciela. Zamiast onanizować się nad sprzętem i przeżywać centymetrowe BF/FF, wady szkła czy niedostatki sprzętu zacznijmy robić zdjęcia zapominają o tych paru małych ryskach. U mnie też takowe są i po prostu są. Taki ich urok: być.

    Cytat Zamieszczone przez bows108 Zobacz posta
    Mi to by sie przydala jakas oslona na wyswietlacz , bo non stop jest ubabrany moja twarza
    Zalecane działanie: zmienić twarz na mniej babrającą.

  4. #24

    Domyślnie Odp: d40 - lcd, wizjer .

    tiaa no niby masz rację, nie ma co się zbytnio pierniczyć ze sprzętem tylko z niego korzystać, ale spróbuj odsprzedać sprzęta zaraz wszystkie ryski, piczki i inne pierniczki zostaną wychwycone i wytknięte a tym samym uzyte jako argument do zbicia ceny, takze sam widzisz... warto jednak dbac o brak rys na wyswietlaczu

  5. #25

    Domyślnie Odp: d40 - lcd, wizjer .

    Owsze, tu masz rację jednak popatrz także na to z innej strony: sprzęt ma pracować na siebie i sprawiać, że z przyjemnością będziesz do niego podchodzić. Sam mam D50, w którym znajdzie się parę małych rysek na LCD ale gdybym chciał go teraz sprzedać to spuściłbym z ceny o jakieś 100zł i myślę, że chętni by się znaleźli. Tym bardziej, że ryski widać dopiero w świetle odbitym i trzeba się ich naszukać.

    Za dwa lata możesz zmienić body na tanie D200 a D40 zostawić jako ubogi (względem D200) zapas ale zawsze zapas. Dzięki temu będziesz mieć aparat, który w trybie P obsłuży nawet zupełny laik a Ty będziesz mieć zapas. Body idą z ducehm czasu i się zmieniają. Dmuchać i dbać jak o kobietę to trzeba o szkła. Z dobrymi wpuszczaczami światła do body możesz nie roztsać się przez wiele lat.

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •