Close

Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: Fuji s100fs

  1. #1

    Domyślnie Fuji s100fs

    Co sądzicie o tym aparacie.Czy fakt używania hybrydy oznacza bycie amatorem.Ostatni trend to posaidanie lustra+kitowy obiektyw i uznawanie sie za mistrzów fotografii, którzy mają wieczne problemy z FFi BF. Będąc na plenerze jeden z takowych mistrzów na pytanie "jaką masz przysłone ,"odpowiedział -mam 100".
    Powodzenia.
    Pozdrawiam Marcin Bąk
    FUDŻI

  2. #2

    Domyślnie Odp: Fuji s100fs

    powiem ci tak.

    jesli planujesz inwestowac w sprzet i wydac kilka albo kilkanascie tysiączków w szkła to kup jakąs lustrzanke.

    jesli obejdziesz sie tylko np kitem plus jakis taki zoom (tamron 55-200, sigma 70-300)to odpusc sprawe lustrzanki bo nie bedziesz zadowolony ani ze zdjec ani z wydanej kasy.
    moje spostrzezenia sa takie ze 18-55 nie nadaje sie do niczego, jesli juz kit to od 18-70 w górę, jesli chodzi o klase szkła.
    jesli chodzi o tanie lustro z kitem to moim zdaniem zaleta w stosunku do hybrydu jest tylko jedna, szybkosc AF.

    Ja kompletuje wlasnie szkła do d70s który wystarcza mi w zupelnosci a jako drugi aparat kupilem s9600.

    bardzo uniwersalne zastosowanie, świetna cena(990 w saturnach)i wystarczająco dobre zdjęcia.
    jak masz kupic d40(x) czy inne takie lustro to zapomnij....bierz hybryde i nie dźwigaj plecaka sprzetu.

    zapewne zgromicie mnie tym co napisze ale lepsza dobra hybryda niz lustro ze słabym kitem.

    pozdro
    rock and roll all night and party every day
    jestem tylko obserwatorem...

  3. #3

    Domyślnie Odp: Fuji s100fs

    zapewne zgromicie mnie tym co napisze ale lepsza dobra hybryda niz lustro ze słabym kitem.
    To już nie od dzisiaj wiadomo Dlatego tak lubię moją SONY R1


    A co do FujiFilm FinePix S100FS, to gdybym nie mógł kupić R1 to pewnie zdecydowałbym się właśnie na ten aparat.
    http://www.pbase.com/cameras/fujifilm/finepix_s100fs

  4. #4

    Domyślnie Odp: Fuji s100fs

    Rockabilly konkretna odpowiedz.Poisiadam F80 +50mm,28-80mm i 70-300mm.A nie chce mi się wywalać kasy na jakisz szeroki kąt do lustra bo to 1 tyś.Następne szkło do makro ,kolejny- tysiak.No i cała torba klamotów.A body jakie mnie zadowoli to D80 czyli 2tyś. I takim właśnie prostym rachunkiem nazbierało się 4 tyś.Kur...... nie mam tyle kasy.
    Pozdrawiam Marcin Bąk
    FUDŻI

  5. #5

    Domyślnie Odp: Fuji s100fs

    Wolf dzieki za link.
    Pozdrawiam Marcin Bąk
    FUDŻI

  6. #6

    Domyślnie Odp: Fuji s100fs

    4 koła to absolutne minimum.
    dolicz dedykowany, niezly akumulator(100 zł), dobrą, pojemną torbę na te wszystkie złomy(ok 300 zł w górę)serwis i czyszczenie co jakiś czas(ok 200 zł)i Twoj czas poświęcony post processingowi, jesli masz słabe szkła.
    Jesli focisz za kasę dolicz jeszcze sabinkę (1200) i porządny statyw (300 w górę)
    Do wszystkiego jeszcze kup na allegro jakies małe kombi(żeby targać te klamoty)- min 4000 zł albo sprowadź murzynka bambo który to wszystko póżniej będzie nosił.
    całość zatem dyszka PLN, nie licząc wynagrodzenia Pana Bambo czy kosztów paliwa i niezliczonych klamotów jak filtry, gripy, databanki
    Zapomnij o wycieczkach w góry ze sprzętem foto, chyba ze nie weźmiesz plecaka z karimatą, jedzeniem i ciepłymi ubraniami- co juz dla mnie zakrawa na skrajną głupotę.
    Mam wrażenie że jest moda na lustrzanki i niektórym tanie zestawiki przysłaniają cały świat- byle mieć i zmienić sobie szkiełko w towarzystwie.

    Aha, no i do tego jeszcze ubezpiecz sprzęt foto raz na rok.

    Ja zatem cieszę sie niebywale z owego Fuji 9600 i nie bede ulegał marketingowym pokusom CMOSów, Expeedów i fajnych gadżetów.
    Robilem odbitki rzędu 30/40 kompaktem z matrycą 4 mln i do dziś wiszą na ścianie- moze dlatego ze nie wyczyniam modłów nad kazdym z nich i nie szukam z lupą przy oku ziarna.

    Inna rzecz to nie wiem czy nastepca s9600 jest wart ponad dwukrotnej dopłaty względem schodzącego modelu...
    1)detekcja twarzy...no szkoda że nie fujary
    2)stabilizacja, w jakiejkolwiek formie by nie była...jest bez sensu...mechaniczna wpierdziela prąd a elektroniczna podbija ISO...sam sobie mogę podbić
    3) ISO 3200 6400 10000....BEZ KOMANTARZA, po co wprowadzać te wartości skoro są bezużyteczne
    4)dedykowany akumulator....za ile go kupisz? kosztuje tyle samo co 4 akKu AA?

    no i ? czy nowy model jest produkowany w Japonii, jak poprzednik, czy w CHRL?

    hehe, ale elaborat strzeliłem-PRZEMYśL ZAKUP
    Ostatnio edytowane przez rockabilly ; 10-04-2008 o 16:59
    rock and roll all night and party every day
    jestem tylko obserwatorem...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •