Przyłączam się również. Super zdjęcia. Jaka pucha i szkło ?
Szukaj
Przyłączam się również. Super zdjęcia. Jaka pucha i szkło ?
fordclubpolska.org
Wspaniałe wszystkie,
ale na jedynce postać idąca sprawia wrażenie przypadkowej
SLR/FX/DX/ N/24/35/50/85/SB800/SB600/NX2
Fajne fajne. Już się nie mogę doczekać wyjazdu do KrakowaChętnie sam tam połażę.
Ktoś ma ochotę na piwko? Będę się plątał 17go.![]()
"The more gear you carry, the less likely you are to make a good photograph" - B. Jensen
hmm, no bo to miejsce żyje życiem realnym, nie tylko turystyczno-wycieczkowym...
Jakieś 30m od podwórka na 1 jest tzw Plac Żydowski - wygląda niezmiennie odkąd pamiętam... a trochę już pamiętam i co najważniejsze pełni niezmienioną funkcję od lat.
Wszystkie foty w tym wątku to foty...realne a nie skansenowe
Dzięki za komenty - wszystkie
PS
pucha= d80; szkło= nikkor 35mm/2![]()
Jedynka bardzo mi się podoba. Reportaż jako całość też.
Patrząc na te zdjęcia zastanawiam się i stwierdzam że oprócz zawodu "fotograf" powinien widnieć zawód "fotografka" ;] - duże gratulujeeee!
Mam tylko dwa pytania:
1) po co zdjęcie numer 5 do całej tematycznej serii...?
2) jakiego tutka użyłaś do make-upu?
pzdrw
* Nikon D200 * N18-70/3.5-4.5 * N70-300/4.5-5.6 VR * N50/1.8 * MB-D200
Dlaczego nr 5 w tej akurat serii?
To pytanie pada po raz drugi...więc coś jest na rzeczy
Odpowiadam zatem - ostatnio tak w celach poznawczych i doświadczalnych szukam i wypatruję rytmów, taktów i melodii w fotografowanych motywach (patrz inny mój wątek architektoniczny). W kadrze na 5 takie rytmy przed naciśnięciem spustu migawki dostrzegłam... Tyle.
Mogłam jedynie dla większego porządku dać to foto osobno - jako zbyt nowoczesne w formie i treści w stosunku do reszty z tego wątku - mogłam ale dałam razem....
Na swoją obronę mam tylko to, iż 5 jest jakieś kilka metrów od 6...a klimat - jakże inny - takie widziałam to miejsce.
Do make-upu - użyłam tutka.... czy ja wiem? Chyba żadnego konkretnego...:/ Trochę krzywe, kontrast, saturacja. Nie potrafię podać ani kolejności ani wartości dla tych operacji....bo po prostu ani ich nie pamiętam ani tymbardziej nie mam niczego takiego uniwersalnego opracowanegoTe same NEFy dziś wzięte na warsztat pewnie wyglądałyby ciut inaczej....
Świetny, klimatyczny reportaż, a w pamięci zapadł mi przede wszystkim kadr nr 1 (takie lubię najbardziej).![]()
OMG, I have finally discovered what's wrong with my brain: On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left.
Bardzo przyjemnie sie to ogląda
Pozdrawiam Jarosław Stryjewski. blog
Skontaktuj się z nami