Temat zakończył się dawno, więc może już kupiłeś aparat (albo nie). Mimo wszystko dodam swoje kilka groszy...
1. KORPUS.
Wykonanie standardowe ale bardzo solidne. Wiadomo, że plastik to nie stop magnezu, więc nie czujesz tego przyjemnego chłodu jak bierzesz do ręki, ale... Miałem ten aparat parę lat i złego słowa nie mogę powiedzieć. Jeśli jesteś osobą zdrową umysłowo, to nie popsujesz. Poprzez osoby niezdrowe rozumiem takich, którzy przez rok używają jakiejś lustrzanki metalowej i nie ma na niej już ani grama czarnej farby
2. ZASILANIE.
Jak dla mnie bomba. Cztery paluszki i 2 baterie CR123A. A co się dzieje jeśli nie włożymy baterii litowych? W sumie nic. Nie błyska flesz a reszta chodzi bez problemów. Jako, że używam lamp studyjnych albo dołączanego flesza, to po jednym razie już NIGDY, PRZENIGDY nie włożyłem baterii litowych i spokojnie sobie pstrykałem. Jakbyś zapomniał naładować akumularotków i miał robić zdjęcia w małej wsi, to zawsze w kiosku dostaniesz paluszki. Jak jednak naładujesz akumulatorki, to starczają Ci na 200-300 zdjęć (JPG, 6mpx). Bierzesz ze sobą kilka kompletów baterii i jesteś spokojny. Nigdy bym nie kupił aparatu na dedykowane baterie. Teraz mam D200 i też kupiłem uchwyt MB-D200, żeby mieć tę swobodę.
3. JAKOŚĆ ZDJĘĆ.
Nie mam absolutnie zastrzeżeń. Format JPG jest tak śliczny, że zrobiłem ok.100-200 RAWów i nigdy do nich nie wróciłem. Dla upartych starych grafików redakcyjnych strzelałem w JPEGach a potem na komputerze robiłem TIFFy (żeby się nie czepiali) i sikali po nogach z powodu jakości. To jest aparat, którym strzelasz i bez żadnych testów i żmudnego ustawiania masz ładne zdjęcia.
4. TRWAŁOŚĆ
Trwałośc matrycy jest generalnie dobra. Do USA trafiło sporo modeli, które miały wrodzoną wadę i gdzieś po 10-30tys. zdjęć matryca padała kompletnie. Fuji jednak wymienia matryce za darmo, gdyż uznało to za wadę produkcyjną. TUTAJ jest lista, gdzie użytkownicy wpisują co im nawaliło w S2 i większość dotyczy numerów seryjnych w USA (z literką Aw numreze).
Trwałość migawki to już kwestia zdrowego rozsądku. Wiadomo, że korpus S2 jest typu 'advanced-amateur' i to z czasów filmowych. Zaprojektowano mechanizmy na ok 50-70tys. zdjęć, więc kupując aparat należy mieć pewność, że wytrzaskał niewiele.
5. SZYBKOŚĆ
Wolny jest. Nie bardzo się nadaję do sportów ekstremalnych. Jednak rzeczy takie jak moda, portrety, śluby, pogrzeby, krajobrazy, architektura są dla S2 w sam raz.
Generalnie polecam ten aparat. Jest to obecnie bardzo tani korpus. Pamiętajmy jednak, aby nie miał sporo klatek zrobionych.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami