Prostacki tytuł, ale ciekawe, czy ktoś odgadnie. Mnie na przykład zaskoczyło, że w tym mieście znalazłam coś tak kolorowego
Szukaj
Prostacki tytuł, ale ciekawe, czy ktoś odgadnie. Mnie na przykład zaskoczyło, że w tym mieście znalazłam coś tak kolorowego
To musi byc w krainie Photomatixa![]()
D70, GRD, FM2, Wyniki
No cóż - chyba nie była to zbyt trudna zagadka - rozgryzłeś mnie... :P
tym razem nie podoba mi się obróbka -![]()
No to poległam na całej liniiObiecuję się poprawić.
z HDR-ami to chyba jest tak, że pewnie każdy przechodzi etapy na początku zachwytu, potem neutralnego nastawienia, by wreszcie na końcu z założenia zgrzytać zębami na widok w/w. Szczerze mówiąc zbliżam się już do końcowej stacji...
Dokładnie popieram Twoje zdanie. Tak samo ja miałem. Pierwsze 3 miesiące. Niewątpliwie zachwyt. Ah te barwy, ah te magiczne kolory...Następnie olałem tą technikę, a na dzień dzisiejszy gdy widzę fotki w technice HDR...Zbiera mnie na wymioty.
Jeżeli chodzi o zdjęcie to rzeczywiście przesadziłaś z suwakami...Ale z drugiej strony nie wygląda to na tyle źle, żeby się strasznie doczepić tej techniki
Pozdrawiam.![]()
It doesn't matter.
Nie zgodzę się z przedmówcami, jeśli idzie o HDRy.
Technika jest bardzo potrzebna, przynosząca świetne efekty i jak na razie nie widać czegoś, co mogłoby ją przynajmniej częściowo zastąpić. Ma same plusy i tylko jeden, ale za to zasadniczy minus: jest dostępna dla ogółu.
Ten jeden minus jest jednocześnie tym, co powoduje, źe coraz częściej ludzie wygłaszają zdania jak wyźej.
Ja od jakiegoś czasu często wyraźam na tym forum pogląd, źe dobrze zrobiony HDR jest niezastąpiony - to znaczy jak na razie nie ma techniki, która da równie dobre rezultaty - pod warunkiem, źe zrobimy HDRa, a nie bohomaza. Jest mi przykro to stwierdzić, ale ludzie często widzą jakieś obrazki ze zdziwaczałą obróbką, których autorzy z dumą donoszą, źe to właśnie HDRy... I wierzą w to, mimo wyrażnych przesłanek, źeby nie wierzyć!
Potem takie posrane kolory z idiotycznym rozłoźeniem akcentów (kontrastu) zaczynają się kojarzyć z HDR, a potem mamy juź z górki: przyjmujemy a priori, źe kaźdy HDR musi wyglądać maksymalnie obrzydliwie i technikę spisujemy na straty.
Nic bardziej mylnego. Naleźy tylko nauczyć się robić HDR, a to znaczy mieć na uwadze jeden z kanonów: im lepszy HDR, tym laik ma mniej widzieć, źe była ta technika w uźyciu. Jeśli na końcu laik powie, źe to normalne zdjęcie nawy kościelnej, uliczki czy landszaftu - to tak ma wyglądać porządnie zrobiony HDR.
Kaźdemu kto chce robić HDRy polecam jako obowiązkową lekturę obrazki na przykład Lonely Wolfa. Wtedy będzie przynajmniej wiadomo co to jst HDR, a co bezmyślna sierota po Pohotomatiksie.
~~~~~~~~~~~
A co do obrazka... No cóź - HDR to to nie jest... To właśnie raczej sierota po Photomatiksie. Dziwne, przypadkowo generowane akcenty z laserunkowo nałoźoną przypadkową wariacją kolorów...
No ale co kto lubi.
I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
http://instagram.com/adrwoz
Skontaktuj się z nami