Fajne zdjęcia... i sporo trudu, bo w warszawie idzie się do parku lub na cmentarz i można sporo gatunków pstryknąć z podchodu, a nawet same przylatują, jak zobaczą ziarnoAle taki to już urok, że w jednym miejscu polski latami poluje się na sowy, a gdzie indziej siedzą spokojnie na poddaszu u kogoś w domku lub w przydomowej wierzbie i dają się focić bez problemu.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami