Ja się nie znam na zawodowstwie, ale sam ostatnio dobierałem iso na statywie w dzień:
miało to miejsce na pokazach lotniczych, gdzie szukałem odpowiedniego rozmycia
dla łopat wirnika w lecącym śmigłowcu: czas musiał być krótki, ale nie za krótki, żeby
nie zamrożić wirnika, który w efekcie byłby nieostry i 'z poślizgiem'. Miało być widać
kawałek przebytej drogi przez łopaty.
Porównanie:
Pzdr.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami