Z opisu wynika, że problemem może być PCI,
ale...
Miałem kiedyś podobny problem - za pierwszym razem komp włączał się i po kilku seknudach wyłączał z powrotem. Trzeba było go kilka razy włączać i dopiero za którymś razem zaskakiwał. Powodem był... wentylator

. Okazało się, że wentylator od procka za wolno się rozkręcał, a płyta główna potrafiła zmierzyć prędkość wentylatora dopiero powyżej jakiejś granicy. Przez kilka sekund po włączeniu płyta "myślała", że wentylator się nie kręci i wyłączała się żeby nie spalić procka, a wentylator po prostu nie zdążał w tym czasie osiągnąć prędkości pozwalającej na pomiar. Niestety nie dało się tego zabezpieczenia wyłączy w BIOSie i musiałem dorobić sobie układzik "udający" wentylator (wysyłający do płyty impulsy o określonej częstotliwości).
Skontaktuj się z nami