już znalazłem... dymiący układ scalony na płycie głównej
pewnie przegrzewał sie od jakiegoś czasu, a jak podłączyłem tylko płytę z procesorem do powera to dostał mocniejszego kopa i sie spalił na amen aż sie dziurka w nim zrobiła.
cholera znowu sie zacznie, nowa płyta a może i procek a może taki albo taki ...
Dzięki za pomoc