Jeżeli masz zamiar robić zdjęcia co najmniej przez kilka lat i nie "robisz" kasą - to jak juz sugerował wcześniej którys z kolegów - wybierz najpierw system a potem korpus.
Te wszystkie korpusiki są wystarczająco dobre żeby robić piękne zdjęcia, a jak zrobisz kilkaset tysięcy fotekto korpus pójdzie na przemiał a obiektywy pozostaną.
Dla mnie istniał tylko dylemat czy system Nikona czy Canona - ze wzgledu na wybór obiektywów oraz dostępność informacji. Popatrz tylko jaki masz wybór np w zakresie obiektywów macro w różnych systemach. Jesli nawet ktos na upartego powie, ze do Sonego i Pentaxa też istnieją szkła Sigmy czy Tamrona, to ja zapytam gdzie można obejrzeć ich testy (popatrz na http://www.photozone.de/).
Czegokolwiek nie dotkniesz to sie okaże, że Nikon czy Canon ma tego wiecej.
Ja akurat chciałem kupić 400D ale jak się nim pobawiłem, poprosiłem (tak dla odprężenia) o D80 i juz go nie oddałem.
Pewnie Canon jest w stanie zrobic lepsze zdjecia (co mozna stwierdzić ogladajac piksle pod lupą) ale nigdy nie pracujemy w optymalnych warunkach i w praktyce temat i Twoja wrażliwość odgrywają istotniejszą rolę.
Większą różnicę zobaczysz na obiektywach niż na korpusach.
Co do manuali i M42 to moim zdaniem zabawa dla fanatyków. Nie mam opinii o super DDRowskich szkłach, ale kiedy potestowałem radzieckie to dałem sobie z tym spokój. Mój Tamron 28-75 (za jedyne 1300 zł) okazał się lepszy.
Mam D80, Tamrona 28-75, Tokinę 14-24, Nikkorka 70-300 VR. Kto wie czy jak kiedyś będe zmieniał korpus to zdjęcia z Nikonów nie będą pod lupą lepsze od zdjęc z Canonów? Teraz mysle o makro i głowa mnie boli od ilości szkieł jakie mam do wyboru.
Pozdrawiam,
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami