jak przeczytałem ten fragment o M 645 AFD III:
Aparat ma być dostępny w kwietniu, a jego cena w Japonii w przeliczeniu na złotówki będzie wynosić niespełna 10 tys. zł., więc w Polsce można spodziewać się ok. 13 tys. zł.
to się bardzo najpierw ucieszyłem, ale potem przyszło opamietanie. Niestety to jest cena bez ścianki.
Ja liczę na ... alfę i jej tanie body FF 24 MP - może ono zamiesza pod kątem cen.
Ale skoro hasel jest 2x droższy od innych MF i się nie ogląda na innych, to obawiam się, że nikon i canon się nie będzie oglądał na ceny alfy.