Szukaj
Dopiero co o tym samym sobie myślałem. Zaczyna się robić powoli nieprzyjemnie. Ale wydaje mi się, że te osoby nie zabawią tu długo. To tylko ludzie z chwilowym poczuciem, że się interesują fotografią, a może, że nawet się na niej znają. Tylko do tego od zakupu drogiego sprzętu jeszcze bardzo daleka droga, z której większość z nich jednak zejdzie.
pozdrawiam
Tomek
Panowie, czy ja coś złego powiedziałem? Chcę wysłuchać krytyki, oczywiście, nawet wolę krytykę negatywną jeżeli można się do niej technicznie odnieść. Chętnie też z nią polemizuję jeżeli moim zdaniem mam linię obrony, i staram się trzymać tą polemikę na poziomie technicznym. Jednak opinia "zdjęcie z małomiasteczkowego zakładu" w żaden sposób nie jest konstruktywna, a jedynie ma na celu zaognienie emocji.
Owszem, odpowiedziałem równie ostro i prowokacyjnie, ale w żaden sposób nie powinno to sugerować jakiegoś mojego braku tzw. skromności itd. Wiem o moich niedostatkach, pracuję bardzo dużo nad doskonaleniem warsztatu, daleka jeszcze droga i świetnie sobie z tego zdaję sprawę. Jednak też jednocześnie zdaję sobie sprawę że w ciągu tych ostatnich dwóch lat jakiś tam postęp mimo wszystko został dokonany, i zdanie "małomiasteczkowe zdjęcie" nie pomaga zbytnio w tym trudnym procesie. Zwłaszcza że owo "małomiasteczkowe zawodostwo" było niejako celem tych zdjęć. Tu z założenia nie chodziło o jakąś sztukę uchwyconej ekspresji czy emocji, ale tylko i wyłącznie o naukę świateł oraz kolorów.
Czy dobrze odczytałem Wasze intencje?
Niestety źle Pan odczytał intencje Panie światło, słowa krytyki nie tyczą sie Ciebie rzecz jasna a kolegów o krótkim stażu o których mowa we wcześniejszych postach, a z ta skromnością, to sobie zażartowałem, jak by to napisac, chodzi o mój a Twój poziom, który rzecz jasna jest na żenująco niskim poziomie względem Ciebie Pnie Światło, i na linii ognia
Ale się zamieszało, nie potrzebnie....
Kolejna sprawa oglądając wczorajszą i jak poprzednie prace Światła nie śmiał bym zarzucać mu czegokolwiek jeśli chodzi o technikę, jestem po prostu za "mały"
Innych mrok pogardy okryje-Jak oni sami w haniebnym milczeniu-ołtarze pradawne ojców porzucili-siebie,dzieci swoje i rasę-na zatracenie skazując-prochy wasze to już wiatr i niepamięć!
No chyba rzeczywiście się trochę namieszało..Może właśnie o to "namieszanie" Ambrosiusowi chodziło...
Źle jest jak autor zdjęcia wpada w narcyzm i spodziewa się jedynie pochwał. Tak często też tutaj bywa i też nie jest to przyjemne dla odbiorców.
Jednak próba nawiązania polemiki z negatywnymi opiniami nie jest i nie powinna być odczytywana jako ów "narcyzm" jeżeli jest dokonywana na poziomie technicznym. Autor ma zawsze jakieś tam cele w swojej pracy, i krytyka może być tak samo błędna jak i chybione intencje autora. Autor nawet powinien umieć bronić swoje dzieło. Na poziomie merytorycznym oczywiście. A jeżeli autor kuli ogon i przeprasza z góry za zamieszczane zdjęcie, to nie powinienen w ogóle nigdy zamieszczać swojego zdjęcia!
Z pewnością nawet jakby sam Eugene Smith albo Avedon tutaj nagle zamieścili tutaj swoje prace to jacyś tam mądrale by zaczęli wytykać to i owo. No ale na tym polega też demokracja i wolność słowa. Każdy może paplać i trzeba się z tym pogodzić.
Na tym polega trudność otwartego forum - wymaga to umiejętności oddzielenia plew od ziarna...
Skontaktuj się z nami