Nikon D200 czy D2x? Nie patrzac na cene.
Chodzi mi o jakość zdjęć. Bo róznica w mega pixelach nie jest duża 10/12
Szukaj
Nikon D200 czy D2x? Nie patrzac na cene.
Chodzi mi o jakość zdjęć. Bo róznica w mega pixelach nie jest duża 10/12
odkopię wątek
tak z ciekawości czystej i nudów przeczytałem sobie taki teścik :
http://diglloyd.com/diglloyd/free/D2...D2X/index.html
no i w jego świetle, wychodzi, że D2X wcale nie jest jakoś mega lepszy w obrazowaniu od D200. A czytając archiwalne wątki na forum widzę, zdania "bezdyskusyjnie D2X", "tylko D2X" itp. patrząc jeszcze na różnice cenową która dzieliła kiedyś te aparaty, to spodziewałem się bardzo widocznej różnicy.
pomijam tutaj kwestię budowy - chodzi mi tylko o obrazowanie.
detalu ok, jest więcej. w cieniach na niskim iso też jest lepiej, ale bez szaleństw. Ale za to przepalenia są gorsze, ale też nie ma tragedii.
nie wiem, może ja czegoś nie widzę, albo ten test nie jest miarodajny, ale ja nie za bardzo widzę sens przesiadki się na D2X-a, jeżeli ktoś chce lepszego obrazowania.
Może użytkownicy, którzy używali obydwu body wypowiedzą się teraz. Na pewno takich osób przybyło od 2006 roku i będzie można zebrać więcej opinii.
D200, T12-24/4, N35,50,85/1.8, N60/2.8D, SY85/1.4, S70-210/2.8, TC16A, SB-800
Soligor 28/2.8, MIR 35/2, Helios 50/2, Jupiter 135/3.5
Detalu jest ciut więcej, D2x ma słabszy filtr, zdjęcia są ostrzejsze (szczególnie jpg z puszki)
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Pomiędzy D2X-em a D200 na pewno nie ma przepaści i cena nie jest tu żadnym wyznacznikiem - D2X wyszedł znacznie wcześniej niż D200 i oferował naonczas bardzo dobrą jakość, dodatkowo korpus jednocyfrowy zawsze kosztuje majątek, jakość obrazowania nie ma tu nic do rzeczy.
Przesiadka z D200 na D2X ma sens głównie jeśli zależy nam na komforcie pracy - świetny AF z doskonałym rozkładem punktów, lepszy wizjer, wygodny zintegrowany grip, notatki głosowe i bateria o nuklearnej potędze. Do tego dzięki bardzo słabemu OLPF obrazek jest naprawdę ostry - w moim odczuciu równie ostry lub ostrzejszy niż D3/D700, zresztą wyraźnie widać to w cytowanym teście. Jeśli jednak ktoś oczekuje, że będzie przepaść, to przepaści nie będzie, ogólnie zresztą ciężko mówić o przepaści w jakości współczesnych DSLR.
IMHO różnica na korzyść D2X jest ale bardzo niewielka, a na pewno nie może być powodem zmiany aparatu. Chyba wszystkie w miarę współczesne cropowe DSLR o porównywalnej ilości MP generują obraz na tyle dobrej jakości że nie ma sensu zmieniać jednego korpusu na drugi tylko dla sensora.
D200 daje świetny obrazek na niskich czułościach, jak chcesz istotnej różnicy w obrazowaniu to musisz zainwestować w jakieś FF lub Fuji. D2X kup jeśli potrzebujesz takiego korpusu, nie takiej matrycy, bo w swoim D200 masz niewiele gorszą.
"Kiedy wszystkie sposoby zawiodą, należy przeczytać instrukcję obsługi" - Murphy
D200, T12-24/4, N35,50,85/1.8, N60/2.8D, SY85/1.4, S70-210/2.8, TC16A, SB-800
Soligor 28/2.8, MIR 35/2, Helios 50/2, Jupiter 135/3.5
Skontaktuj się z nami