Nie wiedzialem za bardzo w ktorym dziale przedstawic swoj problem, jesli zrobilem to zle to prosze moderatora o przeniesienie tematu.
Mam nastepujacy problem. Prowadze na uczelni kolo fotograficzne i sam osobiscie wole siedziec w ciemni i, co tu bede ukrywal, wole analogi. Ale... . Dostalismy od samorzadu troche pieniedzy na dzialalnosc, lecz oczywiscie nic za darmo. W zamian oczekuja od nas scislejszej wspolpracy i robienia zdjec na imrezach, zeby potem mogli wrzucic na strone czy co tam z tym chca sobie zrobic. Wniosek z tego taki, ze trzeba zakupic aparat cyfrowy. Dlaczego? Taniej, szybciej etc.
Mam wiec pytanie do osob znajacych sie na aparatach zerojedynkowychCo kupic?
Dostalismy 6000 zlotych, niby duzo pieniedzy, ale na aparat z wyzszej polki i dobry obiektyw plus lampa to robi sie z tego sumka, nie dajaca zbyt duzego pola do popisu. Co wiec szanowne grono poleca? Ja myslalem o D80 + 18-200 plus SB-800. Znowu inni ludzie sie upieraja zeby pojsc w Canona, w 40d. Ze niby z nowyh aparatow jakie ostatnio wypuscil Nikon to tylko D3 i D300 nadaja sie do uzytku.
Powiem szczerze, ze na cyfrakach sie nie znam kompletnie! Dlatego tez prosze o pomoc.
Dodam jeszcze, ze chcialbym zeby z tych 6000 zostalo z 200-300 na ciemnie, wiec limit oscyluje w granicach 5700-5800 zlotych.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami