Rudzik przelatuje co jakiś czas koło moje miejscówki ale nie chce przysiąść i posilić się przed moim obiektywem. Widocznie Czyzyki rozrabiaki dały mu zakaz wjazdu a reszteę ptasiarni ganiają że aż pióra lecą.

1




2







Kolej na parę następnych fotek.





3




4




5