Szukaj
Bezpieczniej jest zostawić zdjęcie bez dorobionej ramki niż kombinować. To co zrobiłeś na 2 jest złe, a to co na 3 to już nie do przyjęcia. Kłóci się to dodatkowo z B&W samego zdjęcia - albo B&W, albo kolory, a Ty mieszasz jedno z drugim.
Na 1 wspomniany grymas i ostrość taka niepewna. Dodatkowo dziwna kolorystyka i miejscami zielone zafarby (np. przy uchu i na linii żuchwy).
Na 2 strasznie walnąłeś z flesha. Tutaj dla odmiany z dużo magenty.
Na 3 nie przemawia do mnie kadr. Modelka w coś się uparcie wpatruje (patrzy tak trochę "z byka"). Jej wzrok zwraca uwagę, że jest to ważne... a tam tylko pustka. Dodatkowo te kosmyki włosów, które tutaj jedynie przeszkadzają. Sama przeróbka na B&W również moim zdaniem nieudana no i wspomniana wyżej koszmarna ramka, która jest całkowicie z innej bajki.
Sculptoris dużo prawdy w tym co piszesz, ale jednak ja będę bronić autora tych fotek, bo moim zdaniem jest lepiej niż było.
Nie trzeba tak zrażać![]()
d80 + portretówka.
Po pierwsze - nie wiem jak było. Może i oglądałem wcześniejsze zdjęcia, ale w sumie rzadko patrzę kto jest autoremPo drugie ja absolutnie nie chcę nikogo zrażać. Nie od razu Rzym zbudowano
Co prawda trafiają się ludzie z niesamowitym wyczuciem, którzy już od pierwszego strzału cuda robią, ale niewielu ich
![]()
Jakos mi sie wlasnie teraz przypomnial tekst Czornyja, moze zacytuje:
"Nikon nie ma żadnych zalet. To są aparaty dla twardzieli, którzy lubią walczyć z przeciwnościami losu.
Szumi na wysokich ISO? To fotografuję na niskich. Jest problem z szerokim kątem bo nie ma pełnej klatki? To fotografuję wąskim. Rozdzielczość za mała? To składam kilka ujęć do kupy. Kolory wychodzą do d....? To poprawiam je przy wywoływaniu NEF-ów"
To jest hardkorowy sprzęt dla ludzi żyjących na krawędzi, kąpiących się w przerębli, golących się tępą brzytwą, przepijających płonący spirytus gorzałą, palących diesle bez filtra - jednym słowem dla takich, którzy nie pier....ą się w tańcu.
Canony to aparaty dla mięczaków, którzy by chcieli żeby aparat za nich sam zdjęcia robił. Zakładają ultraszeroki kąt, ISO3200, tryb "hiperostry + mega wypasione, landrynowate kolorki z lukrem" i jadą z koksem..."
A wiec smialo bijcie mocno, przynajmniej bede wyciagal wnioski!
Ale ten tekst to już przesada
Ja tam sie jakimś supertwardzielem nie czuję![]()
d80 + portretówka.
Skontaktuj się z nami