Szukaj
Nin - bardzo fajna stylizacja i - choc jak widze nie kazdy sie z tym zgodzi - orwowskie kolorki sa tutaj jak ciastko do kawy i orzeszki do browara. A jak piszecie o tej magii zdjecia, zo zawsze mi sie przypomina jakas wyemancypowana licealistka z digartu czy innego podobnego, dla ktorej cyfrowe, dobrze obrobione, ostre i przemyslane zdjecia takowej nie maja niemalze z definicji, podczas gdy nieostry, czarno-bialy gniot to och i ach jak ongis przy teledyskach New Kids On The Block![]()
jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...
W ramach pierwszego monologu zatem chciałbym stwierdzić, iż tak krzywej i błędnej analizy mojej osobowości nie dokonał jeszcze niktCieszę się, że mogłem spowodować przebłysk geniuszu u szanownego kolegi. Skąd wzięły się i co oznaczają "gierki" nie wiem, ale brzmi to niezwykle zabawnie, a więc uczynię twój dzień szczęśliwszym i przyznam się bez bólu: tak, uwielbiam grać z tobą w gierki, bo - niczym kiepski program, panie informatyku - algorytm zawoalowany masz nieprzeciętnie. I tak samo wydajny.
Od tej pory - mimo, iż to monolog - postaram się również używać prostszego języka, kiedy będę mówił w kierunku kolegi, aby nie narazić się na ryzyko niezrozumienia.
Wracając do meritum, jestem pewien, że kiedy już świat będzie gotowy na nadejście fotograficznego mesjasza, zdjęcia twe ujrzą światło dzienne. Czekam na ten dzień z niecierpliwością, do tej pory pozostając w cieniu.
Już dobrze, już dobrze. Od tej pory będę prosty. Jak drut.
"The more gear you carry, the less likely you are to make a good photograph" - B. Jensen
trudno sie przyczepic. bardzo si
piotr biegaj, iczek
Fotografia ptaków: https://piotrbiegaj.com
Blog Fotopropaganda: https://iczek.pl
Zaczyna mnie już męczyć, że w każdym niemal wątku pojawia się dyskusja na temat tego, że David krytykuje a zdjęć nie pokazuje. Za bogów - nie rozumiem problemu. Czy ta sama krytyka od osoby, która prezentuje swoje prace - choćby jak najbardziej mizerne, lub zgoła zaledwie średnie, ma większe znaczenie tylko z tego względu? Ludzie... Jestem skłonny się założyć, że zapędził bym was (nie bierzcie tego osobiście do siebie - chodzi mi o ogół a nie pojedyncze jednostki) w ciemną d....ę małym socjologicznym a raczej socjotechnicznym eksperymentem. Poprosiłbym Davida o rzeczową krytykę danego zdjęcia i zamieścił ją jako swoją. Z kolei on zrobiłby to z moją krytyką innej fotki. Założymy się jaki będzie wynik? Jakie posty i gdzie pojawią się pod tymi krytykami?
Proponował bym bardziej skupić się na ocenie zdjęć.
Przepraszam autorze wątku za tą dygresję! Dla mnie zdjęcie ma coś w sobie, choć strasznie brakuje mi kontrastu i mocniejszych kolorów - bo sama stylistyka i sposób obróbki poszedł w kierunku, który lubię. Tylko po tych poprawkach to już by nie było to samo...
Ale to wszystko raczej z racji wieku i stażu fotograficznego, który nie objął swoimi ramami czasowymi kolorowych klisz orwo - w tym czasie robiłem tylko BW komunijną smieną - choć też na orwo ;]. Dlatego jestem w stanie zrozumieć, że komuś z dłuższym stażem stylizacja może nie odpowiadać.
Skontaktuj się z nami