taaakk ? To chociażby sprzedaj szkło po cenie po jakiej chodzą normalne używki z porysowaną przednią soczewką- powodzenia . Sam tez tak kiedyś gadałem dopóki nie przyszło mi sprzedać takiego porysowanego szkła
- tak se można odjąc już na dzień dobry przynajmniej 30% średniej wartośc jakie osiąga dane szkło na rynku wtórnym - zakładając oczywiście, że ktoś je w ogóle kupi.
Jasne jest ze np. w studio czy innej zwijmy to "bezpiecznej" fotografii to może być nieprzydatne - ale są sytuacje jak np. imprezy (i to nie ważne czy domowe czy sportowe czy "kanjpiane"), żywioł zwany małym dzieckiem, które np. pcha palce w obiektyw, łażenie po lasach gdzie ci nawet osłona przeciwsłoneczna nie pomoże jak ci zbłąkana gałąź walnie w szkło (coś tam o tym wiem, a dekielka to zdejmować i zakładać co chwila nikt nie będzie) i wieeele innych sytuacji w których się może zdarzyć dosłownie wszystko a na przebieg których nie mamy wpływu.
Nie wspominając o czyszczeniu - są takie szkieła gdzie powłoki nie są zbytnio wytrzymałe i częstym tarciem rekawem/szmatką etc. można je sobie załatwić - a lepiej załatwić powłoki w filtrze za 200zł niż w szkle za 2000 tys .
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami