Więc wysłałem do gościa:
Przeczytałem z należytą starannością Pańskie pismo, ale z przykrością muszę stwierdzić, ze nie bardzo rozumiem o co chodzi. Prosiłbym o sprecyzowanie Pańskiego problemu i zdefiniowanie pojęcia, którego użył Pan w korespodencji do mnie kierowanej.
Co to jest wizerunek produktów? A także, naruszenie prawa w zakresie prawa do wizerunku ?
Jak Pan sam rozumie, nie mogę zająć stanowiska w sprawie, której przesłanki nie są do końca jasne.
Będę wdzięczny za odpowiedź.
Dziś dostałem odpowiedź:
Z przykroscia informuje Pana, ze na "rynku stomatologicznym" znalazly sie zdjecia, na ktorych pokazywany jest Implant Astra Tech OsseospeedTM ( bedacy produktem firmy Astra Tech). Zdjecia te, znalazly nabywcow ( a wiec zostaly przez Pana uzyte do celow komercyjnych), ktorzy wykorzystuja je do promowania swoich praktyk. Jest to jawne zlamanie praw do wizerunku produktu firmy, o ktorego udostepnienie nigdy Pan nie wystepowal i nie uzyskal Pan zgody od jedynego przedstawiciela firmy w Polsce - Astra Tech Sp. z o.o.Dzialanie takie jest naruszeniem prawa i znajduje swoj odpowiedni paragraf w kodeksie karnym ( znajdzie go Pan na pozwie przygotowanym przez Departament Parwny).Mam nadzieje, ze udalo mi sie stosunkowo jasno naswietlic Panu sytuacje.W przypadku jakichkolwiek watpliwosci, prosze o konatakt.Zastanawiam się, czy dalej prowadzić z człowiekiem korespondencję, czy też napisać mu , że czekam na "pozew".
Nie chce mi się z niczego tłumaczyć przed nim.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami