Witam!
Złożyłem kompa i wszytko ładnie biega (chyba), po za jednym. Z uporem maniaka podaje że temperatura na procu wynosi 4° C. Chyba czujnik jest walnięty i teraz pytanie gdzie on jest? Na płycie czy w procku? Nie chcę całego tego szpeju targać do sklepu, tylko uszkodzony element. Płyta to asus P5k, a proc C2D.