Jako, że nie posiadam na dzień dzisiejszy tele, posługuję się starym, pożyczonym Tamronem 70-300. Niestety ciężko cokolwiek w ruchu złapać w AF, więc ta scena robiona manualnie. Nawet dało się złapać.


I bardziej statycznie. Specjalnie bardzo ciasno kadrowałem, ale nie wiem czy nie za ciasno.