Close

Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: 28-120 vs 18-70

  1. #1
    autograf
    Gość

    Domyślnie 28-120 vs 18-70

    Mam Kita. I se upatrzylem 24-120 3.6-5.6.
    Warto zamienic?
    Ten 24-120 przy ogniskowej 70mm jaka ma dziure?

    EDIT: oczywiscie 24-120

  2. #2

    Domyślnie

    to zależy, czego potrzebujesz... jak do krajobrazu to troche szerokiego kąta zabraknie...
    Mamiya + Sony

  3. #3
    autograf
    Gość

    Domyślnie

    Sie wlasnie "boje" ze moze byc za wasko. Ten koniec mi sie podoba. Troche mi brakuje przy kicie. W ogole to fajny jest 18-135 ale plastykowy... ehh...

  4. #4

    Domyślnie

    To szkiełko jest pod pełną klatkę... kupuj D3 i nie będziesz miał problemu z szerokim kątem

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez autograf Zobacz posta
    Sie wlasnie "boje" ze moze byc za wasko. Ten koniec mi sie podoba. Troche mi brakuje przy kicie. W ogole to fajny jest 18-135 ale plastykowy... ehh...
    jak już patrzysz na 18-135 to bierz 18-200VR - z tego co czytałem (nie miałem 18-135) to w zakresie 18-135 dwusetka niewiele ustępuje - miliony much nie mogą się mylić. Recenzji tego ostatniego jest pełno, a ostatnio wyszła na dpreview: http://www.dpreview.com/lensreviews/...p6_vr_afs_n15/

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez autograf Zobacz posta
    Ten 24-120 przy ogniskowej 70mm jaka ma dziure?
    5.3

  7. #7

    Domyślnie

    1. Jak zamierzasz w najbliższym czasie przejść na FX, to 24-120 jest lepszym wyborem, aczkolwiek wcale nie najlepszym. Jakość tego szkła na pełnej klatce jest cienka.
    2. Dużo lepiej z jakością obrazu jest na DX, ale znowu nie aż tak, żeby były jakieś znaczące różnice z 18-70. A do tego tracisz na szerokim kącie. Jeśli potrzebujesz coś z zakresu tele to lepiej dokupić 70-300.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •