Witam!
Od ok. 2 tygodni mam Nikkora 18-200. Ze względu na marną pogodę nie używałam go prawie wcale - ot nieco prób w domu i jeden spacer. Tymczasem dziś patrzę do środka przez przednią soczewkę i widzę, że na tej wewnętrznej widocznej soczewce mam całą masę kurzu ze 15-20 sztuk - większe i mniejsze pyłki - na całej jej powierzchni.
I w związku z tym dwa pytania - zgaduję że pyłki są daleko poza głębią ostrości, ale w którymś momencie zaczną przeszkadzać - czy raczej nie?
drugie to takie - skoro po 2 tygodniach mam ich tam tyle - to co będzie za miesiąc? Dodam że wiedząc o niespecjalnej szczelności obiektywu starałem się dotychczas by na tą wysuwającą się częścią nie wciągać nic do środka.
Czy może mój egzemplarz jest znacząco gorszy od "normy" i powinienem go wymienić?
--
Sławek
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami