Close

Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Kurz w 18-200VR

  1. #1

    Domyślnie Kurz w 18-200VR

    Witam!

    Od ok. 2 tygodni mam Nikkora 18-200. Ze względu na marną pogodę nie używałam go prawie wcale - ot nieco prób w domu i jeden spacer. Tymczasem dziś patrzę do środka przez przednią soczewkę i widzę, że na tej wewnętrznej widocznej soczewce mam całą masę kurzu ze 15-20 sztuk - większe i mniejsze pyłki - na całej jej powierzchni.

    I w związku z tym dwa pytania - zgaduję że pyłki są daleko poza głębią ostrości, ale w którymś momencie zaczną przeszkadzać - czy raczej nie?

    drugie to takie - skoro po 2 tygodniach mam ich tam tyle - to co będzie za miesiąc? Dodam że wiedząc o niespecjalnej szczelności obiektywu starałem się dotychczas by na tą wysuwającą się częścią nie wciągać nic do środka.

    Czy może mój egzemplarz jest znacząco gorszy od "normy" i powinienem go wymienić?

    --
    Sławek

  2. #2

    Domyślnie

    Chłopaki - co z wami? W połowie stopek widzę 18-200VR i nikt słowem nie piśnie? Rozumiem, że nie macie kurzu w środku i nie chcecie mi robić przykrości

  3. #3

    Domyślnie

    wszyscy się tym po prostu nie przejmują, bo to norma i tyle... a na pewno ich nie liczą.
    |D7100|SB-800|T17-50/2.8|S70-200/2.8|SY8/3.5|nogi GoldPhoto|Manfrotto|SanDisk|
    Pozdrawiam Tomek Kić

  4. #4

    Domyślnie

    Mówiąc serio, to mam, często używam i jeszcze nie sprawdzałem ile kurzu mam w środku. Obawiam się jednak, że trzeba z tym żyć, albo zamknąć w szczelnej torebeczce .
    D90 + N35/2 + N50/1.8 + N18-200 VR + T12-24; SB-800, SU-800; NX100 + 20-50 + 20/2.8; cokin
    moja galeria: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_piotrw

  5. #5

    Domyślnie

    to nie trzeba sprawdzać - po prostu spojrzeć i dla jasności - moje życie nie polega na ich liczeniu, po prostu tak oszacowałem dla przybliżenia "powagi problemu"... no ale widzę po dwóch postach, że generalnie panuje akceptacja zjawiska - ale chyba jest jakaś granica? no bo zakładając że kurze łatwo wpadają, ale niechętnie opuszczają obiektyw - to jak to będzie postępowało w takim tempie - to do wakacji mój straci przejrzystość optyczną

    W międzyczasie znalazłem taki wątek: http://www.flickr.com/groups/7260402...7594489640468/. Z tego co pisze jeden z dyskutantów - można odkręcić obejmę na przedniej soczewce i "odkurzyć" - to chyba rozwiązanie gdyby było tego już naprawdę sporo? Choć chyba wolałbym żeby przeprowadził to serwis bo znając siebie, to na koniec po skręceniu zostałoby mi parę soczewek

  6. #6

    Domyślnie

    Z ciekawosci zajrzalem do swego 18-200 i za wiele tego kurzu tam nie ma a posiadam ten obiektyw juz prawie 2 lata urzytkujac intensywnie.
    Co moge ci powiedziec tylko to ze w polaczeniu z D50 ten zestaw dmucha w oko w okolicy wizjera wiec mozliwe jest ze bardziej sie kurzy a w polaczeniu z D200 ktory jest juz uszczelniony tych zjawisk nie ma i smiem twierdzic ze dzieki tym uszczelnienion matryca jest mniej narazona na kurz ( prawie rok urzytkowania D200 i brak paprochow) i sam obiektyw mniej lapie.
    Nie przejmuj sie zbytnio tym zjawiskiem i pamietaj ze lustro jest takim aparatem w ktorym widzisz rzeczywisty obraz a czy widzisz ten kurz to chyba nie musze zgadywac

  7. #7

    Domyślnie

    Ja też zajrzałem. Jest tego sporo, ale mnie to nie rusza. Nie liczyłem, ale widać kilkanaście.
    D90 + N35/2 + N50/1.8 + N18-200 VR + T12-24; SB-800, SU-800; NX100 + 20-50 + 20/2.8; cokin
    moja galeria: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_piotrw

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez FalconPL Zobacz posta
    Chłopaki - co z wami? W połowie stopek widzę 18-200VR i nikt słowem nie piśnie? Rozumiem, że nie macie kurzu w środku i nie chcecie mi robić przykrości
    He he, skoro tylko zdania chłopaków Cię interesują, to się już w tym wątku nie wypowiem
    D750, D300s, D80, N 18-200 VR, T 12-24/4, T 17-50/2,8, N 35/1,8, N 50/1,8D, T 90/2,8, N 70-300VR, N 24 - 70/2,8, DRF-14, SB-800 i masa starych manuali M42.

  9. #9

    Domyślnie

    Wyszła ze mnie męska szowinistyczna ......, właściwie to powinienem się schować w piwnicy i nie wychodzić ze wstydu przez tydzień ... Obiecuję następnym razem wypowiadać się bardziej poprawnie

    No a teraz gadaj Dużo nazbierałaś paprochów do środka i w jakim czasie?

    Tak sobie w międzyczasie pomyślałem że skoro gwałtowne zoomowanie w kierunku tele powoduje zasysanie kurzu do środka, to trzeba delikatnie zoomować na tele, ale za to jednym szybkim ruchem
    przekręcać na wide - zawsze jakaś szansa że jakiś paproch wyleci skąd przyszedł

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •